Obserwatorzy

6/12/2016

Miasto Kości, Cassandra Clare - Recenzja

Tysiące lat temu, Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Nocnymi Łowcami. Nocni Łowcy przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela.
Dziewczyna ze skłonnością do wpadania w tarapaty, wampir, który zmaga się ze swoją mroczną naturą, półanioł, pogromca demonów. Połączyła ich miłość i walka, dzieli ich wszystko. Razem wkraczają do Miasta Kości.

Tyle osób polecało mi tą książkę. Tyle osób czytało tą książkę i w tym gronie znalazłem się też ja.

Nie sądziłem, że aż tak bardzo spodoba mi się świat, który stworzyła pani Clare. Nocni Łowcy, wampiry, wilkołaki, czarownice. Nigdy nie czytałem książki, w której znajduję się, aż tyle magicznych osób !

Tak jak napisałem u góry świat jest naprawdę bardzo ciekawie wykreowany, ale teraz przejdę do bohaterów. Naprawdę bardzo polubiłem Isabelle za to jaka jest. Ten typ bohaterek lub bohaterów po prostu uwielbiam. "Is" jest ironiczna, wesoła, sarkastyczna i potrafi postawić na swoim, a to są idealne cechy dla idealnej bohaterki. Jace. Po tylu "ochach i achach" na temat Jace spodziewałem się jakiegoś wielkiego "bum". Niestety takie "bum" mnie nie spotkało, ale wierzę, że w kolejnych częściach bardziej go polubię. Alec. Dlaczego tak bardzo dużo osób nie lubi Alec'a ? Ja osobiście go uwielbiam. Co jest ze mną nie tak, że nie przepadam za Jace'm, a uwielbiam Alec'a ? Co do Clary i Simon'a to nic do nich nie mam. Polubiłem ich, ale na pewno nie tak bardzo jak moje ukochane rodzeństwo.

No, ale nie obejdzie się od kilku minusów. Po pierwsze znowu mamy ten sam motyw. Szesnastoletnia dziewczyna odkrywa, że ma moce lub inne nadzwyczajne zdolności. Niestety nasza bohaterka w żadnym stopniu nie potrafi sobie z niczym poradzić, a więc kto się pojawia ? Przystojny chłopiec, który zawsze uratuję ją przed zagrożeniem, Drugim i już ostatnim minusem jest zakończenie. Naprawdę zakończenie nie daje żadnej satysfakcji z książki i kompletnie mi się ono nie spodobało, ale przymknę na to oko, ponieważ jest to debiut autorki.

Tak jak wspomniałem wyżej, jest to debiut pani Clare co widać, ale mimo wszystko moim zdaniem książka jest ciekawa i wciągająca, a nawet bardzo wciągająca. Nawet nie zauważyłem kiedy przeczytałem całą książkę, którą czytało mi się naprawdę bardzo szybko. Na pewno w najbliższym czasie zaopatrzę się po kolejne tomy.

Ocena - 8/10
Autor - Cassandra Clare
Ilość stron - 512
Rok wydania - 2013
Wydawnictwo - MAG


24 komentarze :

  1. Teraz już wiem co kupić koledze na urodziny :) Dzięki za recenzję

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo!💓 jedna z mojej listy "must read" w wakacje:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mojej liście znajduje się calutka seria :D

      Usuń
  3. Ja raczej nigdy nie sięgnę po tę serię. W ogóle nie przepadam za twórczością Cassandy Clare. Przeczytałam trylogię Diabelskich Maszyn i dla mnie była kiepska, a właśnie mówią, że DM są lepsze niż DA...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Wydaje mi się, że warto spróbować :)

      Usuń
  4. Oglądałam film, świetny!

    http://ms-black-lady.blogspot.com/2016/06/tag-moj-zwierzecy-przyjaciel.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki nigdy nie przeczytałam, jestem na to za leniwa i ilość stron mnie przeraża gdy ich jest ponad 400 :/ film oglądałam i spodobał mi się bardzo, chyba z 4 razy go widziałam. Serial jaki powstał na bazie tej książki też lubię. Dużo osób właśnie czytało ,,Miasto kości'' też muszę się przemóc i przeczytać, chociaż bardziej zastanawiam się czy nie sięgnąć po drugą część. Co do bohaterów to na podstawie filmu i serialu to najbardziej polubiłam właśnie Alec'a. Pisałeś o tym, że minusem jest ten sam motyw. Ja do tego mam dziwne nastawienie z jednej strony fajnie że tak wszystko się toczy, a z drugiej no... mogła coś innego wymyślić. Ja czasami lubię oklepane motywy ;) Książek tej pani nie czytałam, ale właśnie w te wakacje po coś sięgnę ^^

    http://pamietnikniesmiertelnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się "przemęczyć" bo książka jest naprawdę fajna :)

      Usuń
  6. Idealny prezent dla mojego kolegi, na pewno mu się spodoba !
    Świetna recenzja :)

    marthabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tą książkę pochłonęłam w 2 dni tak mnie wciągnęła :D
    Super recenzja :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam świetna książka 😃 jedna z moich ulubionych bardzo fajna recenzja

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam ją :) Moim zdaniem jest świetna :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Recenzja tak dobrze napisana , że zachęca do przeczytania książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zachęciłem :)

      Usuń
  11. Też wolę Aleca! Akurat Jace'a uwielbiam, ale za Aleca sprzedam obie nerki, jest "srebrem", jak to określił Magnus w "Kronikach Bane'a" - niewielu zauważa, jaki jest cudowny, bo obok mają "złotego" Jace'a. Poza tym Alec ma świetny character devlopment porównując pierwszą część z ostatnią i trzeba się trochę nagimnastykować, żeby go zrozumieć. Tak, przyszłam się tylko pozachwycać, nie znam Cię człowieku, nie ogarniam się w recenzenckiej blogsferze, ale H5!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również jestem z osób które wolą Alec'a ♥ Ta postać od początku przypadła mi do gustu a w kolejnych częściach go po prostu pokochałam :* Dosłownie przed chwilą myślałam jego postaci i o tym co w nim lubię:) Recenzja napisana wspaniale i oczywiście polecam kolejne części sama biorę się za ostatnią:) Spokojnej nocy :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo dziękuję Ci za przeczytanie mojego postu! Byłbym bardzo szczęśliwy gdybyś pozostawił po sobie jakiś ślad w postaci komentarza lub obserwacji jeżeli spodobał Ci się mój blog!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka