Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

7/20/2017

Do zobaczenia nigdy, Eric Lindstrom - recenzja


Zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce.
Zasada numer 1: nie traktuj jej inaczej tylko dlatego, że jest niewidoma.
Zasada numer 2: jeśli ją oszukasz, nie będzie drugiej szansy.
Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają…
Wzruszająca, szczera i mocna opowieść o przyjaźni, dorastaniu, tolerancji i żałobie po stracie, która może przynieść tylko ukojenie.



7/18/2017

Prokurator, Paulina Świst - recenzja


Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza, „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.
Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojna seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczą się do jednego gorącego spotkania…

7/16/2017

Życie na podglądzie, Len Vlahos - recenzja


Co byś zrobił, gdyby życie twojej rodziny niespodziewanie stało się obiektem telewizyjnego show?
Piętnastoletnia Jackie Stone kocha swojego tatę. Jej tato, Jared, kocha Jackie. Nic dziwnego, że gdy Jared dowiaduje się o swym śmiertelnym nowotworze mózgu, przede wszystkim myśli o zabezpieczeniu rodziny. Postanawia sprzedać... swoje życie na eBayu. Konsekwencje tej decyzji wywrócą rodziny do góry nogami, gdy okaże się, że jednym z licytujących jest telewizyjny producent reality show. Jackie zostanie zmuszona do podjęcia działań, na które nigdy by się nie odważyła, i zyska zupełnie niespodziewanych sojuszników.
Błyskotliwa, przewrotnie zabawna, mocna powieść dla młodzieży ze świetnie nakreślonymi bohaterami, wśród których niepoślednią rolę odgrywa sam zyskujący świadomość nowotwór.


-lubimy czytać.

7/14/2017

Read Week - Edycja wakacyjna i TBR


Hejka naklejka!

Razem z Alicją i Olą postanowiliśmy, że umilimy wam ten wakacyjny czas jeszcze bardziej i zorganizujemy Read Week. Założę się, że doskonale wiecie na czym taki Read Week polega, ale dla osób, które nie wiedzą tak krótko wyjaśnię. Read Week to po prostu tydzień, w którym czytamy książki, ale żeby nie było tak łatwo dodaje się do niego wyzwania! Taki tydzień czytelniczego szaleństwa na pewno pomoże nam w dodaniu paru książek do listy "przeczytane" w te wakacje! No dobrze, a teraz czas na wyzwania i moje książki, które do nich dopasowałem. Dodam jeszcze, że jedną książkę możecie dopasować do więcej niż jednego wyzwania, a zadania można interpretować tak jak się chce.

Wyzwania

1. Książka z letnią okładką - Ania z Avonlea/Byliśmy Łgarzami/Oddam ci słońce/Milion odsłon Tash
2. Książka przypominająca czasy dzieciństwa - Ania z Avonlea/Dynastia Miziołków/Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender.
3. Co nieco klasyki latem - Ania z Avonlea/Cień Wiatru/Koń i Jego Chłopiec/Złodziejka Książek/ Mistrz i Małgorzata/ Otello.
4. Wakacyjny re-read - Koń i Jego Chłopiec/Rywalki
5. Letni dreszczyk - Cmętarz Zwieżąt/Wotum Nieufności/Behawiorysta
6. Książka z siedmioliterowym tytułem - Rywalki

Jeśli wrzucacie swoje posty z TBR'em koniecznie nas o tym powiadomcie na wydarzeniu, które utworzyłem z dziewczynami na Facebooku (klik!) Do tego jeśli macie Instagrama i chcecie pochwalić się tym co będziecie czytać koniecznie nie zapomnijcie o dodaniu hasztagu #readweekwakacje - dajcie znać w komentarzu, czy weźmiecie udział w maratonie!


7/13/2017

Dom Hadesa, Rick Riordan - recenzja


HAZEL STOI NA ROZDROŻU. Ona i cała załoga Argo II mogą powrócić do domu z posągiem Ateny Partenos i zapobiec wojnie między Obozem Herosów i Obozem Jupiter. Mogą też kontynuować wyprawę do Domu Hadesa, gdzie mają nadzieję otworzyć Wrota Śmierci, uwolnić Percy’ego i Annabeth z Tartaru i udaremnić potworom odradzanie się w świecie śmiertelników. Bez względu, jaką decyzję podejmą, muszą się spieszyć, bo czas ucieka. Gaja, krwiożercza Matka Ziemia, wyznaczyła 1 sierpnia na swój powrót do władzy.
ANNABETH I PERCY SĄ W ROZPACZLIWYM POŁOŻENIU. Jak przejdą przez cały Tartar? Głodni, spragnieni i obolali, wloką się w mroku przez trujące pustkowia, gdzie napotykają wciąż nowe potworności. Nie wiedzą, jak odnaleźć Wrota Śmierci, wiedzą tylko, że po stronie Tartaru strzeże ich legion najpotężniejszych potworów Gai. Sami, we dwoje, nie zdołają ich pokonać.
Mimo tych strasznych, mrożących krew w żyłach okoliczności Hazel, Annabeth, Percy i reszta półbogów z Przepowiedni Siedmiorga są przekonani, że mają tylko jedno wyjście: porwać się na to, co wydaje się niemożliwe. Nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich, których kochają. Nawet jeśli miłość okaże się najbardziej ryzykownym z wyborów.
Przyłącz się do półbogów stojących przed największym wyzwaniem w swoim życiu.

7/11/2017

Książka dla fanów Johna Greena | Indeks Szczęścia Juniper Lemon, Julie Israel - recenzja


„Indeks szczęścia Juniper Lemon” jest przezabawną, a jednocześnie poruszającą opowieścią o ważnych, a także z pozoru błahych wydarzeniach, które przewracają życie do góry nogami.
Minęło sześćdziesiąt pięć dni od wypadku, który na zawsze odmienił życie Juniper. Świat bez jej cudownej starszej siostry Camilli stał się zimnym i smutnym miejscem.
Pewnego dnia Juniper odkrywa list siostry napisany w dniu wypadku. List, w którym Cam zrywa z tajemniczym „Ty”. Juniper jest w szoku – nic nie wiedziała o związku siostry i ziejąca dziura w jej sercu wydaje się jeszcze większa: kim tak naprawdę była Cam? Postanawia się tego dowiedzieć, odkryć tożsamość adresata i dostarczyć mu list.
Ale wtedy coś gubi. Drobiazg, niewielką kartkę. Jedną z wielu, na których codziennie notuje swój prywatny poziom szczęścia i katalog własnych „wzlotów i upadków dnia”. A ta fiszka jest wyjątkowa: zawiera tajemnicę, o której nikt nie może się dowiedzieć.
Do czego prowadzi grzebanie (dosłownie i w przenośni) w cudzych śmieciach?
Czy odkrywanie małych i wielkich tajemnic otaczających ją ludzi to jest właśnie to, czego Juniper potrzebuje, aby uporządkować własny życiowy bałagan?
Idealna lektura na lato dla każdego, kto pokochał „Gwiazd naszych wina” Johna Greena czy „Oddam ci słońce” Jandy Nelson.

7/08/2017

Dobra polska fantastyka - czy to możliwe? Żniwiarz, Pusta Noc, Paulina Hendel - recenzja


Pierwsza odsłona serii Żniwiarz!
Mówią, że demony, zabobony i czary odeszły już do przeszłości. Czy na pewno?
Na pierwszy rzut oka Magda jest zwykłą dwudziestolatką. Czas wypełnia jej praca w małej księgarni oraz obowiązki domowe. To jednak tylko pozory, gdyż w wolnych chwilach, zamiast spotykać się z rówieśnikami, Magda tropi upiory rodem ze słowiańskich wierzeń. Z krainy umarłych ucieka najpotężniejsza istota, z jaką żniwiarze kiedykolwiek musieli się zmierzyć. Tymczasem między Magdą a Mateuszem, tajemniczym chłopakiem, który niedawno wprowadził się do miasteczka, zawiązuje się nić sympatii. Dziewczyna pokazuje Mateuszowi świat słowiańskich wierzeń, nie mając pojęcia, że już wkrótce ona i jej przyjaciele znajdą się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

7/06/2017

I tak dalej, Wiktor Orzeł - recenzja



Połączenie „Zwału” Sławomira Shuty'ego z kultowym „Trainspotting”. Zjazdy, kace, wizje, koszmary – gubi się w nich bohater i gubi czytelnik. Nie wiadomo, co się przed chwilą wydarzyło i co przyniesie kolejna pijana noc. Pytanie „Gdzie się obudzisz?” zamienia się na „Czy się obudzisz?”. Fascynujący szkic socjologiczny młodych Polaków.
„I tak dalej” wciąga czytelnika w świat odwróconych wartości, dziwacznych, przypadkowych postaci, narkotyków i wizji z pogranicza jawy i snu, nonszalanckiego podejścia do życia i postępującej destrukcji. Błyskotliwa narracja powieści dziesiątkuje czytelnika każdym kolejnym akapitem, pozwalając mu jedynie na chwilę wytchnienia w postaci gorzkiego, czarnego humoru, który osadza się nieprzyjemnie na ściankach przełyku, jak zbyt duża porcja wciągniętej amfetaminy. Efemeryczny i czasami mocno surrealistyczny klimat powieści osadzonej w „magicznym” Krakowie i upalnej Malcie wciąga czytelnika tylko po to, żeby go na końcu bezpardonowo „wypluć” i pozostawić w stanie kompletnej dezorientacji.

7/04/2017

W lesie, Nele Neuhaus - recenzja


W środku nocy na leśnym kempingu przy Ruppertshain wybucha pożar. W zgliszczach policja znajduje ludzkie szczątki. Zaraz potem dochodzi do morderstwa w hospicjum. Oliver von Bodenstein i Pia Sander muszą wrócić do sprawy sprzed czterdziestu lat, kiedy zaginął Artur, najlepszy przyjaciel Olivera. Policjant będzie musiał zmierzyć się z traumą z dzieciństwa i skonfrontować mieszkańców Ruppertshain z przysypaną sprawą sprzed lat. Tymczasem giną kolejne osoby. Czy nad wioską wisi klątwa?


-lubimy czytać.

7/02/2017

Parę słów na temat "Wiatru od jezior" Katarzyny Enerlich.


Rok 1922. Większość mieszkańców Zełwąg w pobliżu Mikołajek, stanowiących niezwykle zżytą społeczność, staje się Mormonami. Rok 1998. W podmrągowskich lasach ktoś podpala na kamieniach ofiarnych zabite zwierzęta. Anna Sołowiecka, dziennikarka „Głosu Mrągowa” chce dociec, kim jest sprawca i w jakim celu to robi. Jednocześnie próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczej śmierci swojej przyjaciółki,...

6/30/2017

Co udało mi się przeczytać i kupić w czerwcu? '17


Czerwiec był świetnym miesiącem! Po bardzo ciężkim dla mnie maju, przyszedł czas na przepiękny czerwiec! Nareszcie można było odetchnąć, nauki było coraz mniej, zakończenie roku szkolnego i wakacje, czyli czas na czytanie książek! U góry macie zdjęcie pozycji, które przybyły do mnie w tym cudownym miesiącu, a teraz czas na wrap up!

6/29/2017

Szukając Alaski, John Green - recenzja


Porównywany z przełomowym "Buszującym w zbożu" J.D. Salingera literacki debiut Johna Greena to powieść o myślących i wrażliwych młodych ludziach. Zbuntowanych, szukających intensywnych wrażeń i odpowiedzi na najważniejsze pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie.
Niezapomniana opowieść o odkrywającym życie Milesie zakochanym w szalonej, zbuntowanej Alasce, dzięki której odnalazł Wielkie Być Może – czyli najintensywniejsze i najprawdziwsze doświadczenie rzeczywistości.

-lubimy czytać

6/27/2017

[Przedpremierowo] Światło, które utraciliśmy, Jill Santopolo - recenzja


Nauczyłeś mnie, że zawsze trzeba szukać piękna. W ciemności, w ruinach potrafiłeś odnaleźć światło. Nie wiem, jakie piękno i jakie światło teraz odnajdę. Ale spróbuję. Zrobię to dla ciebie. Bo wiem, że ty zrobiłbyś dla mnie to samo.
Lucy i Gabe poznali się 11 września 2001 roku. Gdy wieże WTC runęły, a pył przykrył Nowy Jork, zrozumieli, że życie jest zbyt kruche, by przeżyć je bez pasji i emocji. I zbyt krótkie, by nie być razem.
Wkrótce jednak Gabe postanawia przyjąć pracę reportera na Bliskim Wschodzie i wtedy wszystko się zmienia. Lucy dowiaduje się o jego decyzji w dniu, w którym produkowany przez nią program telewizyjny zdobywa nagrodę Emmy. Dzień jej triumfu staje się też dniem, w którym coś nieodwracalnie się kończy. W kolejnych latach Lucy będzie musiała podjąć niejedną rozdzierającą serce decyzję. Czy pierwsza miłość okaże się też ostatnią?


-lubimy czytać.

6/26/2017

Moje pierwsze spotkanie z Cecelią Ahern | Lirogon, Cecelia Ahern - recenzja


W południowo-zachodniej Irlandii, w dziewiczej okolicy, głęboko w lesie mieszka samotna młoda kobieta, Laura. Jest obdarzona niespotykanym talentem. Niezwykły dar polega na umiejętności naśladowania rozmaitych dźwięków. Za sprawą zaskakującego zbiegu okoliczności, Laura staje się telewizyjną celebrytką. Czy wielka miłość, która równocześnie pojawiła się w jej życiu, uchroni ją przed pułapkami i niebezpieczeństwami czyhającymi w bezwzględnym świecie? „Lirogon“ to przemyślana, głęboko poruszająca historia miłosna. Historia dzikiego serca, które bije w każdym z nas.

-lubimy czytać.

6/24/2017

Po prostu piątka... książek idealnych na wakacje!


Hejka naklejka!

Wakacje zbliżają się już wielkimi krokami, a może już są? Chyba nie muszę się tłumaczyć dlaczego tak piszę haha. Jako, że zbliża się tym samym nowa pora roku postanowiłem zrobić kolejny post z serii "po prostu piątka...", w którym wraz z blogerami polecamy książki tym razem na lato! Nie będę przedłużać i od razu zacznę od mojej krótkiej notatki.

6/23/2017

Moje czytelnicze plany na wakacje


No hej!

Wakacje już za parę dni! A może już są? Oczywiście znowu piszę post z wyprzedzeniem haha. Mam nadzieję, że wam to nie przeszkadza. Jest mi tak po prostu wygodnie, ponieważ nie zawsze mam czas na pisanie, a wtedy kiedy go mam to przeznaczam go na pierdoły niestety. No dobrze tak czy siak przejdę już teraz do posta. Moim celem jest/było przeczytanie czterdziestu książek, ale kiedy popatrzyłem na mój tbr stwierdziłem, że na pewno mi się to nie uda. Tak czy siak teraz pokażę wam moją listę. Kiedy piszę tego posta jest piąty czerwca, a więc do listy pewnie coś dodam, coś się zmieni, a więc postanowiłem, że książki, które na pewno przeczytam w te wakacje zaznaczę kolorem zielonym, te które przeczytam na jakieś siedemdziesiąt procent na żółto, a te, których dalej nie jestem pewien na niebiesko.

6/22/2017

Pamiętniki z... maja

Hejka naklejka!

Przez marzec i kwiecień nie było tej serii u mnie na blogu, ponieważ nie robiłem za dużo zdjęć. Miałem jeszcze wtedy stary telefon i nie byłem usatysfakcjonowany jego jakością, ale tak jak kiedyś o tym pisałem od końca kwietnia mam już nowy "sprzęt" haha. No dobrze może ja teraz nie będę się rozpisywać - więcej w poście o podsumowaniu miesiąca, który będzie już za parę dni ew. już jest! Standardowo nie wiem kiedy wstawię tę notkę.*

6/21/2017

To naprawdę jest debiut?! | Wszyscy patrzyli, nikt nie widział, Tomasz Marchewka - recenzja


Jeżeli boisz się ryzykować, nawet nie siadaj do gry.
Hausenberg to miasto, które nie ma litości dla słabych. Sposobów, żeby cię przerobić, jest wiele: kieszonkostwo, obijana albo stara dobra szulerka. Lecz jeśli jesteś charakterny i nie boisz się grać o wysokie stawki, będziesz zachwycony!
Slava, młody, szatańsko zdolny szuler, wyznaje jedną zasadę – jeżeli czegoś chcesz, musisz to sobie wziąć. A jego cel jest prosty: pokazać wszystkim, że to on jest w Hausenbergu numerem jeden. Niestety, wybrał sobie fatalny moment, bo nie jest jedynym w mieście, który ma poważne plany. Na domiar złego właśnie skrewił długo szykowany przekręt. Z pomocą przychodzą mu starzy kompani: zabójca Nino i Petr, samozwańczy król złodziei. Żaden z nich nie podejrzewa, że już wkrótce przyjdzie im się zmierzyć z bardzo mocnym graczem. I postawić wszystko na jedną kartę.
„Wszyscy patrzyli, nikt nie widział” to brawurowo napisana, łotrzykowska opowieść o tym, że aby wygrywać z największymi, najpierw trzeba wygrać z samym sobą.



-lubimy czytać.

6/20/2017

Czy rośliny potrafią myśleć? | Inteligencja Kwiatów, Maurice Mirandola - recenzja


Historia nauki dowodzi, że wiek XIX był czasem chemii, XX fizyki, a XXI prawdopodobnie będzie wiekiem biologii. Nauki biologiczne należą do tych, które w coraz szybszym tempie spektakularnie wyjaśniają skomplikowane mechanizmy rządzące między innymi światem roślin.
W świetle dzisiejszej wiedzy śmiało możemy mówić o inteligentnych zachowaniach roślin. Lektura książki Maurice’a Maeterlincka – belgijskiego dramaturga i poety, laureata nagrody Nobla, a również znakomitego przyrodnika – pozwoli czytelnikom tej książki z zachwytem podziwiać świat roślin, opisany z głęboką wiedzą wyjątkowo pięknym językiem.



-lubimy czytać.

6/19/2017

Podróże w czasie, chyba każdy z nas o tym kiedyś marzył... | Czerwień Rubinu, Kerstin Gier - recenzja


Pierwszy tom bestsellerowej Trylogii Czasu. 
Nastoletnia Gwen odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie. Przyjdzie jej się zmierzyć z zadaniami przekraczającymi jej epokę, a także... z miłością!
Niemiecka autorka powieści dla kobiet i powieści młodzieżowych od urodzenia w 1966 r. mieszka w Bergisch Gladbach – niewielkim mieście powiatowym w Niemczech, w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia. Jej książki dla młodzieży przetłumaczono na ponad trzydzieści języków, a każda premiera natychmiast trafia na listy bestsellerów i utrzymuje się na nich przez wiele miesięcy. Sukces Trylogii Czasu z dnia na dzień zrobił z niej jedną z najlepiej sprzedających się pisarzy niemieckojęzycznych. Zasłynęła także dzięki swoim księgom snów Silver.



-lubimy czytać.

6/17/2017

Potomkowie, Tosca Lee - recenzja


Po przebudzeniu nie pamiętasz nic. Nie wiesz, jak się nazywasz i skąd pochodzisz. Nie rozpoznajesz twarzy ludzi, których kiedyś znałaś. Masz tylko ostrzeżenie, które napisałaś do siebie samej, zanim wymazałaś z pamięci całą przeszłość: Emily, to ja. Ty.
Nie pytaj o dwa minione lata… Nie szukaj ich w pamięci i nie staraj się grzebać w przeszłości. Od tego zależy twoje życie. Życie innych ludzi również.
Tak przy okazji, nie masz na imię Emily…
Masz 21 lat i zaczynasz wszystko od początku w obcym miejscu, z nowym imieniem i nowym życiem. Aż nadchodzi dzień, w którym nieznajomy mówi ci, że jesteś potomkinią Krwawej Hrabiny Elżbiety Batory, największej morderczymi wszech czasów. I jesteś ścigana. Nie wierzysz mu, dopóki zabójca naprawdę się nie pojawia. Uciekasz. Wszystkie odpowiedzi leżą w przeszłości, którą postanowiłaś pogrzebać. Tylko jedno wiesz na pewno: twoi bliscy zginą, jeśli nie odzyskasz utraconych wspomnień. Jednak by ocalić innych, musisz najpierw sama nie dać się zabić…


-lubimy czytać.

6/15/2017

Zaskoczenie czy rozczarowanie? Parę słów o cyklu Czerwona Królowa i prezent dla was!


Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.
 Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]



-lubimy czytać

Facet do wzięcia, Walentynki, Anna Sznajder - recenzja


Mili, Enn i Ann trzy młode przyjaciółki pracujące w magazynie dla kobiet Evree reporterki zwane Aniołkami nagle dostają nowe zlecenie. Projekt Facet do wzięcia trafia w ich ręce. Każda z nich ma zaopiekować i przeprowadzić wywiad z trzech chłopaków zgłoszonych przez znajomych. Jak to bywa w życiu przekorny los sprawia że dziewczyną podobają się mężczyźni a chłopakom wpadają w oko dziewczyny.
Ale co zrobić gdy dziewczyną nie wolno się związać z mężczyznami?
Co zrobić z klauzurą w umowie?



-lubimy czytać

6/12/2017

Kości Skryby, Brandon Sanderson - recenzja


Alcatraz Smedry wraca w wielkim stylu. Infiltruje Bibliotekę Aleksandryjską, która bynajmniej nie została zniszczona i jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, szuka swojego ojca, który jednak wcale nie umarł, i odkrywa dziwny złoty sarkofag, w którym może znajdować się klucz do jego zdumiewającego talentu do psucia różnych rzeczy. Aha, jest przy nim jego najlepsza przyjaciółka Bastylia – po to, by spuścić manto mrocznym Bibliotekarzom, ma się rozumieć.
A walczyć przyjdzie im z najstraszniejszymi spośród Bibliotekarzy: tajną sektą złodziei dusz, Skrybami.
Czy Alcatraz i jego przyjaciele zdołają uratować dziadka Smedry’ego i ujść z życiem?


-lubimy czytać

6/10/2017

Wyścig Śmierci, Maggie Stiefvater - recenzja


Co roku, na początku listopada na wyspie Thisby odbywa się Wyścig Skorpiona. Jeźdźcy na swoich rumakach, pięknych, ale śmiertelnie groźnych, muszą zrobić wszystko, aby dotrzeć do mety. Stawka jest wysoka – życie lub śmierć. W wyścigu bierze udział dwoje młodych ludzi: on ściga się, żeby wygrać, ona żeby przetrwać.

6/04/2017

Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć, Tomasz Kowalski - recenzja


Czy można w sposób zabawny mówić o śmierci, religii, sztuce i patriotyzmie? A o samobójstwie, alkoholizmie, literaturze i wampiryzmie? Otóż można. Wystarczy zajrzeć do trzech grabarzy z cmentarza w Ponurej. Tam przy papierosie i wódce Tomasz, Rysiek i Młody bez litości karcą świat pozorów, tandetnego blichtru, ludzkiej głupoty i hipokryzji. Świat, który niczym hordy dzikich barbarzyńców odzianych w szare garnitury próbuje wedrzeć się na teren cmentarza – tego ostatniego bastionu wolnej myśli, niczym nieskrępowanej refleksji, zapominanego już prawa do nieprzejmowania się prędkością, z jaką kręci się nasza zadyszana Ziemia. Surrealistyczny klimat powieści tworzą nieziemscy goście naszych grabarzy, jak na przykład wampir alkoholik Wincenty Murnałowski czy tytułowa Śmierć. Kpina i ironia z naszych narodowych wad i zwykłej ludzkiej małości wypełniają rozmowy grabarzy niczym trumna mogiłę. Tomasz Kowalski, autor Mędrca kaźni, kolejny raz podejmuje temat śmierci. Tym razem jednak zamierza nas rozbawić, może odrobinę postraszyć i sprawić, by po lekturze Rozmów na trzech grabarzy i jedną śmierć kolejne odwiedziny na cmentarzu wywołały na naszych twarzach choćby przelotny, ale jednak uśmiech.


-lubimy czytać

6/01/2017

Co udało mi się kupić i przeczytać w maju? '17


Nareszcie skończył się maj. Te słowa tak bardzo mnie bolą, ponieważ tyle czasu czekałem na ten cudowny miesiąc, ale kiedy się zaczął już odliczałem dni do jego końca. Może i była Eurowizja, ale niestety była też nauka. Za dużo nauki. Jedenaście sprawdzianów w dwa tygodnie, cały czas się uczyłem, przez co mój blog, instagram, a przede wszystkim moje czytanie gwałtownie zmalało. Jednak nie żałuję tego czasu przeznaczonego na naukę, ponieważ dzięki temu będę mieć dobre oceny na świadectwie. Tak naprawdę czytałem tylko w pierwszy i ostatni tydzień maja, a i tak nazbierało się trochę tych pozycji. Jeśli chodzi o boohaul to jest on naprawdę skromny (zdjęcie nad tekstem), ale w kwietniu przyszło do mnie tyle pozycji do recenzji od wydawnictw, a później było jak było, a więc musiałem trochę przystopować. Od szóstego stycznia nie kupiłem żadnej pozycji. Pewnie w czerwcu już się "przełamie", ale zobaczymy jak to będzie. No dobrze teraz zapraszam was na wrap up!

5/27/2017

Kasacja, Remigiusz Mróz - recenzja


Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.
Manipulacje, intrygi i bezwzględny, ale też fascynujący prawniczy świat…
Syn biznesmena zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się oczywista. Potencjalny winowajca spędza bowiem 10 dni zamknięty w swoim mieszkaniu w towarzystwie ciał zamordowanych osób.
Sprawę prowadzi Joanna Chyłka, pracująca dla bezwzględnej, warszawskiej korporacji. Nieprzebierająca w środkach prawniczka, która zrobi wszystko, by odnieść zwycięstwo w batalii sądowej. Pomaga jej młody, zafascynowany przełożoną, aplikant Kordian Oryński. Czy jednak wspólnie zdołają doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału?
Tymczasem ich klient zdaje się prowadzić własną grę, której reguły zna tylko on sam. Nie przyznaje się do winy, ale też nie zaprzecza, że jest mordercą.
Dwoje prawników zostaje wciągniętych w wir manipulacji, który sięga dalej, niż mogliby przypuszczać.



- lubimy czytać


5/21/2017

Papierowy Księżyc, Anna Sznajder


Cześć wszystkim. Na samym początku chciałbym przeprosić was za parę rzeczy. Za to, że praktycznie w ogóle nie było mnie na snapchacie, instagramie i na najważniejszym portalu czyli blogu. Wszystko przez naukę. Od stycznia odliczałem dni do maja, ponieważ jest on moim ulubionym miesiącem. Eurowizja, robi się ciepło itd. Niestety w tym miesiącu nauczycielom nagle przypomina się, że przecież mamy naprawdę bardzo mało ocen, a więc trzeba napisać "parę" sprawdzianów i w taki oto sposób wciągu dwóch tygodni miałem do napisania dwanaście sprawdzianów/kartkówek/dyktand/zadań klasowych i parę dodatkowych prac domowych. Aktualnie zostało mi ich już tylko cztery, a więc już powoli wracam do czytania i do innych rzeczy związanych z książkami! No dobrze przejdźmy już do recenzji - tak bardzo się za tym stęskniłem!

Zazwyczaj w moich notkach pojawia się opis danej pozycji z lubimy czytać jednak tym razem go tam nie znalazłem, a "Papierowy Księżyc" nie jest taką typową książką i nie wiem co miałbym napisać w opisie haha. Literatura współczesna. Muszę czytać więcej lektur z tego gatunku bo są naprawdę unikatowe, a przynajmniej ja takie spotykam i "Papierowy Księżyc" się do nich zaczyna. To taka "mini poezja". Skojarzyło mi się to z "Mlekiem i Miodem" Rupi Kaur, ale nie liczcie, że książka, którą dzisiaj opisuje jest tak samo dobra jak ta, którą wymieniłem wyżej. Jest dobra, ale jednak czegoś mi w niej zabrakło.

Kompletnie nie wiem czego. Po jej skończeniu nie odczuwałem niesmaku, ale również nie było to uczucie w stylu "co tu się właśnie stało". Była to naprawdę fajna siedemdziesięciu stronicowa pozycja, która zostanie w mojej pamięci, ale szczerze to sam nie wiem na jak długo. Mimo wszystko osobom, które lubią książki poruszające trochę trudniejsze tematy polecam jak najbardziej.

No cóż. Troszkę nieudany początek, ponieważ ta recenzja jest taka nijaka, ale nie widzę sensu w dalszym rozpisywaniu się. Uważam, że to co chciałem napisać napisałem haha. "Papierowego Księżyca" postanowiłem nie oceniać, ale gdybym został do tego zmuszony to myślę, że dostałby wysoką notę. Do zobaczenia za dwa/trzy dni!


5/16/2017

Po prostu piątka... książek, które podobały się innym, a mi nie.


Cześć wszystkim! Bardzo prosiliście mnie o jakieś nowe posty z serii "po prostu piątka", ew. coś innego niż recenzje. Mimo, że mam jeszcze do napisania dwie notatki (recenzje) to stwierdziłem, że skoro moja koleżanka podsunęła mi pewien pomysł to może go wykorzystam? A więc dzisiaj zapraszam was na książki, które podobały się innym, a mi odrobinkę mniej bo żadna z tych książek nie była czymś w stylu " o Boże jakie to było nudne" tylko po prostu myślałem, że będzie to coś lepszego. Na zdjęciu, które nie jest zbytnio ostre (na podglądzie było!), ale postaram do każdego z tytułów napisać dwa, trzy zdania dlaczego znalazły się na tej liście. Kolejność standardowo jest losowa.

5/09/2017

Król Kruków, Maggie Stiefvater - recenzja


Pierwszy tom magicznej sagi.
Jedna dziewczyna i trzech chłopaków.
Blue pochodzi z rodziny wróżek, jest medium do kontaktów ze światem zmarłych.
Gansey, Adam i Ronan, trzej przyjaciele w elitarnej szkoły dla chłopców, obsesyjnie poszukują tajemniczych linii mocy legendarnego Króla Kruków - Glendowera.
Z ich powodu pozornie ciche i spokojne miasteczko staje się scenerią niezwykłych wydarzeń.
Gdy razem z Blue trafią do magicznego lasu, gdzie czas płata figle, nic już nie będzie takie samo...
Przerażające tajemnice, mroczne rytuały, stare przepowiednie, wizje, duchy, ofiary, a to dopiero początek tej historii...
Wkrótce następne tomy tej fascynującej sagi.


-lubimy czytać

Nareszcie. Po paru miesiącach czekania w moje ręce wpadła cała seria "Króla Kruków". Mogłem się przekonać czym tak wszyscy się zachwycają i dlaczego te cztery tomy podbiły serca czytelników. Odpowiedzi na te pytania podam już teraz. Tak naprawdę nie wiem.

Zacznę od plusów. Pomysł na samą książkę jest naprawdę genialny. Bohaterowie i świat. No po prostu "niebo w gębie" chociaż to nie jest za dobre określenie, ponieważ nie zjadłem tej pozycji za to Freja (mój kot) miała na nią smaczek. Zatrzymam się na bohaterach. Tych głównych mamy, aż pięciu i w jednej z poprzednich recenzji "Kółko się zakochuje" napisałem, że trochę mi przeszkadzała duża ilość bohaterów, a tutaj było wręcz przeciwnie. Nie wyobrażam sobie, żeby było ich mniej czy więcej. Każda postać jest ważna nie pojawia się przypadkowo, każda z nich jest ciekawa i w pierwszym tomie (po drugim niestety to się zmieniło, a kolejne są przede mną) żaden z bohaterów mnie nie irytował. Może troszeczkę Blue, ale to na samym początku. Gansey to po prostu życie. Naprawdę mega go polubiłem i shipuję go z Blue. Adam. Hmmm nie wiem dlaczego, ale po przeczytaniu pierwszej części uważałem go za trochę płytką postać. Noah jest dosyć tajemniczy i o nim zdania jeszcze nie wyrobiłem. Po niektórych recenzjach słyszałem, że jedną z "gorszych" postaci jest Ronan i dopiero w drugim tomie zaczyna być spoko. Moim zdaniem było przeciwnie, ale o tym może w recenzji "Złodziei Snów". Styl pisania autorki przypomina mi Cassandrę Clare. Nie wiem dlaczego, ale sama książka przypomina mi świat Nocnych Łowców chociaż nie ma tam praktycznie nic podobnego. No, ale dobrze zatrzymam się na tym stylu pisania i to chyba już będzie minus.

Tak samo jak Clare, Maggie pisze ciekawie, ale jej lektury nie wciągają od samego początku. W przypadku Cassandry zazwyczaj po stu stronach, a tutaj uwaga hit - po dwustu. Już miałem ogromną ochotę rzucić tę lekturę w kąt i zacząć czytać coś innego. Rozumiem siedemdziesiąt, dziewięćdziesiąt czy sto stron, ale nie dwieście. Z tego co wiem to nie tylko mi ten początek nie przypadł do gustu, ale na szczęście później było lepiej. No i to jedyny minus "Króla Kruków" haha.

Także co. Z całego serca mogę wam polecić pierwszy tom tej serii. A jak będzie dalej to już sam zobaczę. Teraz można już kupić pierwszą część wszędzie także jeśli was zachęciłem to lećcie go kupić bo nie wiadomo czy przypadkiem za parę miesięcy może go nie zabraknąć.

Za książkę dziękuję grupie wydawniczej Foksal!

★★★★★★★★☆☆

5/07/2017

Tytany, Victoria Scott - recenzja


Odkąd tytany pojawiły się w Detroit, świat Astrid Sullivana obraca się wokół tych pół koni, pół maszyn, które dosiadane przez dżokejów startują w morderczych i emocjonujących wyścigach. Wraz z najlepszą przyjaciółką dziewczyna spędza wiele godzin na torze. Fascynują ją nie tylko emocje związane z wyścigami, ale też to, jak bardzo te zaprogramowane, półmechaniczne stworzenia wydają się prawdziwe. Astrid marzy, by kiedyś dotknąć jednego z nich.…ale też trochę ich nienawidzi. Jej ojciec stracił wszystko na zakładach bukmacherskich. Dziewczyna widzi też przepaść między bogatymi dżokejami, których stać na kosztowne maszyny do jazdy, a jej przyjaciółmi i sąsiadami, którzy czasem ostatnie pieniądze stawiają w zakładach, licząc na łut szczęścia.
Ale kiedy Astrid ma szansę wystartować na jednym z tytanów w derbach, postanawia zaryzykować wszystko. Ponieważ dla dziewczyny stojącej po złej stronie toru wyścigi to coś więcej niż szansa na sławę i pieniądze. To także heroiczna walka o lepszą przyszłość.

5/04/2017

Kółko się zakochuje, Zyta Kowalska - recenzja


Jakie są dziewczyny żyjące w kraju, w którym Paweł Deląg uchodzi za najprzystojniejszego Polaka?
Poznajcie Kółko: oto Czikita, zwana w pewnych kręgach Bonitą, romansująca z niewysokim, ale jurnym Latynosem. Ruda – łamaczka męskich serc i romantycznych porywów wewnątrz Kółka. Madzia, która w poszukiwania Idealnego Mężczyzny wyprawia się aż za Ocean. Pola, wieczna doktorantka, i dziewica. Ania, nieszczęśliwa narzeczona zabójczo ufryzowanego Kuby. I Zyta, Siostra Przełożona Kółka, rozdarta uczuciowo między członkiem Mensy a fanem motoryzacji.
Kółko odważnie zgłębia meandry męskiej filozofii życia, potyka się na zbyt wielu nieudanych związkach, staje w szranki na szybkich randkach i portalach, udaje się nawet do wróżki, by na koniec zrozumieć, że nie ma facetów idealnych... Jest za to wyjaśnienie raz na zawsze: czego pragnie kobieta, jak być piękną i o czym rozmawiają przyjaciółki.



-lubimy czytać

5/02/2017

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz, J.K Rowling - recenzja


Pobyt magizoologa Newta Skamandera w Nowym Jorku miał być tylko krótką przerwą w podróży. Jednak gdy ginie jego magiczna walizka i fantastyczne zwierzęta wydostają się na wolność, zaczynają się prawdziwe kłopoty.
Scenariusz filmowy Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć to nowa, oryginalna opowieść inspirowana podręcznikiem dla uczniów Hogwartu autorstwa Newta Skamandera. J.K. Rowling, autorka bestsellerowej, uwielbianej na całym świecie serii o Harrym Potterze, tym razem debiutuje w roli scenarzystki filmowej. Jest to epicka, pełna przygód opowieść w najlepszym wydaniu; fantastyczna galeria niesamowitych postaci i magicznych stworzeń. Nieważne, czy jesteś fanem Pottera, czy po raz pierwszy spotykasz się ze światem czarodziejów, ta pozycja jest obowiązkowa dla każdego kinomana i czytelnika. Premiera filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" odbyła się 18 listopada 2016.


-lubimy czytać

5/01/2017

Co udało mi się kupić i przeczytać w kwietniu '17?


Myślałem, że w kwietniu będzie zupełnie tak samo jak w tamtym roku. Nauka, nauka i jeszcze raz nauka, a co za tym idzie? Mała ilość książek. Do tego nauczycielom oczywiście przypomina się, że nie mamy za dużo ocen w dzienniku, dlatego w każdy dzień piszemy jakiś sprawdzian czy kartkówkę. W tym roku też tak było, ale tym razem udało mi się przeczytać więcej książek bo nie cztery, a hmm. Zobaczycie za chwilę haha. Tak czy siak jest to mój "rekord" jeśli chodzi o ten rok i naprawdę nie sądziłem, że uda mi się przeczytać, aż tyle pozycji! No dobrze przejdźmy może do zakupów z tego miesiąca, a raczej do książek, które dostałem.

4/26/2017

Quidditch przez wieki, Basnie Barda Beedle'a i Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć - J.K Rowling - recenzja


Jeśli was ciekawi, skąd pochodzi złoty znicz, w jaki sposób powstały tłuczki albo dlaczego emblematem Wedrowców z Wigtown jest topór rzeźnicki, weźcie do ręki Quidditch przez wieki. Nowe wydanie leksykonu towarzyszącego serii o Harrym Potterze z przedmową J.K. Rowling (występującej jako Newt Skamander), zawierające sześć nieznanych dotąd zwierząt! Mistrzowskie dzieło Newta Skamandera, które bawi i uczy czarodziejów od pokoleń, już w momencie wydania trafiło na listę podręczników Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. „Baśnie barda Beedle’a” to zbiór pełen magii, poruszających opowieści, które wzruszają, bawią, a czasem przerażają i wywołują dreszcz lęku przed śmiercią.

4/24/2017

Pył Ziemi, Rafał Cichowski - recenzja


Czas wyrównuje wszystko do zera. W XXIV wieku Ziemia umiera. W przestrzeń kosmiczną zostaje wystrzelony Yggdrasil, statek pokoleniowy, który ma zapewnić przetrwanie gatunkowi ludzkiemu. Ponad siedemset lat później para nieśmiertelnych istot, technologicznie pod​rasowanych Ziemian, wraca na błękitną planetę. Od powodzenia ich misji zależy ocalenie statku i wszystkich osób znajdujących się na pokładzie. Muszą odnaleźć tajemniczą Bibliotekę Snów, w której zapisano ogół wspomnień ludzkości. Lilo i Rez podczas swej wędrówki zetrą się z prymitywnym plemieniem, którego członkowie dawno zapomnieli o dobrodziejstwach techniki. Będą się układać z samozwańczym lordem władającym wiernie odtworzoną kopią wiktoriańskiego Londynu, którego największą bolączką są morderstwa prostytutek oraz zbyt wysoki poziom edukacji wśród plebsu. Zawędrują też do Aurory, miasta, gdzie barwy następnego zachodu słońca wybiera się w drodze głosowania. Gdzieś na końcu drogi Lilo i Reza ukryta jest prawda. Ale czy warto dla niej poświęcić wszystko? Może pewnych rzeczy lepiej nie wiedzieć? Pył Ziemi czerpie z wielu gatunków literackich, tworząc niezwykłą opowieść o świecie przyszłości, w którym zaawansowana technologia sąsiaduje z gotyckim mrokiem i absurdem. Imponuje skalą, porusza i bawi ostrym jak brzytwa poczuciem humoru. Na taką Ziemię przylatują Lilo i Rez – para nieśmiertelnych, technologicznie podrasowanych istot. Potrafią komunikować się ze sobą telepatycznie, mogą nauczyć się dowolnego języka w kilka sekund i wyleczyć wszystkie choroby świata. Dla Ziemian są praktycznie bogami. Sami są potomkami Ziemian. I teraz muszą odnaleźć tajemniczą Bibliotekę Snów.


-lubimy czytać

4/22/2017

Greccy Bogowie według Percy'ego Jacksona, Rick Riordan - recenzja


Kto lepiej niż współczesny heros opowie o pochodzeniu bogów olimpijskich? W tym ilustrowanym zbiorze opowieści Percy Jackson przedstawia spojrzenie od środka, pełne osobistego zaangażowania.
„Pewien wydawca w Nowym Jorku poprosił mnie o spisanie tego, co wiem o greckich bogach, ale ja byłem ostrożny: – Nie moglibyśmy napisać o tym anonimowo? W sumie nie chciałbym znów wkurzyć Olimpijczyków…
Gdyby jednak wiedza o greckich bogach miała kiedyś pomóc wam przeżyć spotkanie z nimi, jeśli się przed wami pojawią, to może spisanie tego wszystkiego będzie moim dobrym uczynkiem tygodnia”.
Tak zaczynają się Greccy bogowie według Percy’ego Jacksona, książka, w której syn Posejdona dodaje do klasycznych opowieści własną magię – oraz sarkastyczne uwagi. Wyjaśnia, jak został stworzony świat, a następnie przekazuje czytelnikom osobistą opowieść o tym, kto jest kim wśród starożytnych, od Apollina po Zeusa. Percy nie cofa się przed niczym. „Jeśli macie ochotę na mnóstwo kłamstw, kradzieży, ciosów w plecy i kanibalizmu, to czytajcie dalej, bo właśnie tego jest mnóstwo w Złotym Wieku”.
Pełne dramatyzmu kolorowe ilustracje, które wykonał John Rocco, gwarantują, że książka będzie niezbędna w każdym domu, bibliotece i klasie. Jest nie tylko przyjemna w lekturze, ale również wspaniale się prezentuje.

4/19/2017

PRZEDPREMIEROWO Imperium Burz, Sarah J Maas - recenzja


Droga do tronu Terrasenu dopiero się rozpoczęła. I choć młoda królowa z każdym dniem coraz lepiej poznaje potęgę swojej magii, to wie, że nie wygra wojny z Erawanem w pojedynkę. Nadszedł czas szukania sojuszników. Kto odpowie na jej wezwanie? I jaką cenę będzie skłonna zapłacić za zwycięstwo z siłami ciemności?
Imperium burz to piąty tom bestsellerowej serii Szklany tron, która podbiła serca milionów czytelników na całym świecie.
Prawa do adaptacji „Szklanego tronu” wykupiło studio Mark Gordon Company (m.in. „Ray Donovan” i „Grey’s Anatomy”). Ekranizacją serialu zajmie się Mark Gordon Company. Autorką scenariusza ma być Kira Snyder, pilotażowy odcinek wyreżyseruje Anna Foerster.



-lubimy czytać

4/17/2017

Making Faces, Amy Harmon - recenzja


W małym, cichym miasteczku mieszkała grupa przyjaciół. Wśród nich Ambrose Young — błyskotliwy i śmiały, młody zapaśnik ze sporymi szansami na sportową karierę. Nic dziwnego, że nie zwrócił uwagi na Fern Taylor. Zawsze miła i pogodna, nie rzucała się w oczy. Nie zauważył, że obdarzyła go uczuciem szczerym i silnym — to dla niego za mało.
Ich wspólna historia mogłaby nigdy nie powstać, gdyby pewnego dnia nie wybuchła wojna. Ambrose wraz z czterema przyjaciółmi z miasteczka wyruszył do Iraku. Wrócił sam, ciężko ranny. Stracił nadzieję, ale nie Fern. Jej uczucie do niego wciąż trwało, choć już wkrótce okazało się, że miłość do mężczyzny ze złamaną duszą nie jest prosta.
To historia małego miasteczka, piątki przyjaciół i opowieść o wojnie, z której wrócił tylko jeden. To piękna bajka o miłości jak z kart romansów, o zwykłej dziewczynie, która pokochała zranionego wojownika. Tej historii nie można było piękniej napisać.
Czy masz odwagę spojrzeć w utraconą twarz?


4/15/2017

Girl Online, Girl Online w trasie i Girl Online Solo, Zoe Sugg - recenzja


Pod nickiem Girl Online Penny dzieli się na blogu najskrytszymi myślami o przyjaźni, chłopcach, szkolnych dramatach, swojej szalonej rodzince i atakach paniki, które skutecznie komplikują jej życie.
Kiedy sprawy osobiste Penny przybierają naprawdę zły obrót, rodzice zabierają ją do Nowego Jorku. Tam Penny poznaje Noah – przystojnego gitarzystę. Zaczyna się w nim zakochiwać, co szczegółowo opisuje na swoim blogu.
Ale Noah też ma pewien sekret. Sekret, który może doprowadzić do ujawnienia tożsamości Girl Online i bezpowrotnie zniszczyć największą przyjaźń Penny.
Marzyłam, żeby napisać książkę i nie mogę uwierzyć, że to marzenie się spełniło. 
Girl Online to moja pierwsza powieść i ogromnie się cieszę, że ją przeczytacie!
Zoe
Zoe Sugg, czyli Zoella, pisała opowiadania już od najmłodszych lat. Dziś jej blogi o modzie i urodzie śledzą rzesze fanów, a jej kanał YouTube subskrybują miliony użytkowników.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka