Obserwatorzy

6/22/2017

Pamiętniki z... maja

Hejka naklejka!

Przez marzec i kwiecień nie było tej serii u mnie na blogu, ponieważ nie robiłem za dużo zdjęć. Miałem jeszcze wtedy stary telefon i nie byłem usatysfakcjonowany jego jakością, ale tak jak kiedyś o tym pisałem od końca kwietnia mam już nowy "sprzęt" haha. No dobrze może ja teraz nie będę się rozpisywać - więcej w poście o podsumowaniu miesiąca, który będzie już za parę dni ew. już jest! Standardowo nie wiem kiedy wstawię tę notkę.*


























*tak jak widzicie jednak najpierw pojawiło się podsumowanie miesiąca, a dopiero teraz "pamiętniki z..." haha.

6/21/2017

To naprawdę jest debiut?! | Wszyscy patrzyli, nikt nie widział, Tomasz Marchewka - recenzja


Jeżeli boisz się ryzykować, nawet nie siadaj do gry.
Hausenberg to miasto, które nie ma litości dla słabych. Sposobów, żeby cię przerobić, jest wiele: kieszonkostwo, obijana albo stara dobra szulerka. Lecz jeśli jesteś charakterny i nie boisz się grać o wysokie stawki, będziesz zachwycony!
Slava, młody, szatańsko zdolny szuler, wyznaje jedną zasadę – jeżeli czegoś chcesz, musisz to sobie wziąć. A jego cel jest prosty: pokazać wszystkim, że to on jest w Hausenbergu numerem jeden. Niestety, wybrał sobie fatalny moment, bo nie jest jedynym w mieście, który ma poważne plany. Na domiar złego właśnie skrewił długo szykowany przekręt. Z pomocą przychodzą mu starzy kompani: zabójca Nino i Petr, samozwańczy król złodziei. Żaden z nich nie podejrzewa, że już wkrótce przyjdzie im się zmierzyć z bardzo mocnym graczem. I postawić wszystko na jedną kartę.
„Wszyscy patrzyli, nikt nie widział” to brawurowo napisana, łotrzykowska opowieść o tym, że aby wygrywać z największymi, najpierw trzeba wygrać z samym sobą.



-lubimy czytać.

6/20/2017

Czy rośliny potrafią myśleć? | Inteligencja Kwiatów, Maurice Mirandola - recenzja


Historia nauki dowodzi, że wiek XIX był czasem chemii, XX fizyki, a XXI prawdopodobnie będzie wiekiem biologii. Nauki biologiczne należą do tych, które w coraz szybszym tempie spektakularnie wyjaśniają skomplikowane mechanizmy rządzące między innymi światem roślin.
W świetle dzisiejszej wiedzy śmiało możemy mówić o inteligentnych zachowaniach roślin. Lektura książki Maurice’a Maeterlincka – belgijskiego dramaturga i poety, laureata nagrody Nobla, a również znakomitego przyrodnika – pozwoli czytelnikom tej książki z zachwytem podziwiać świat roślin, opisany z głęboką wiedzą wyjątkowo pięknym językiem.



-lubimy czytać.

6/19/2017

Podróże w czasie, chyba każdy z nas o tym kiedyś marzył... | Czerwień Rubinu, Kerstin Gier - recenzja


Pierwszy tom bestsellerowej Trylogii Czasu. 
Nastoletnia Gwen odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie. Przyjdzie jej się zmierzyć z zadaniami przekraczającymi jej epokę, a także... z miłością!
Niemiecka autorka powieści dla kobiet i powieści młodzieżowych od urodzenia w 1966 r. mieszka w Bergisch Gladbach – niewielkim mieście powiatowym w Niemczech, w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia. Jej książki dla młodzieży przetłumaczono na ponad trzydzieści języków, a każda premiera natychmiast trafia na listy bestsellerów i utrzymuje się na nich przez wiele miesięcy. Sukces Trylogii Czasu z dnia na dzień zrobił z niej jedną z najlepiej sprzedających się pisarzy niemieckojęzycznych. Zasłynęła także dzięki swoim księgom snów Silver.



-lubimy czytać.

6/17/2017

Potomkowie, Tosca Lee - recenzja


Po przebudzeniu nie pamiętasz nic. Nie wiesz, jak się nazywasz i skąd pochodzisz. Nie rozpoznajesz twarzy ludzi, których kiedyś znałaś. Masz tylko ostrzeżenie, które napisałaś do siebie samej, zanim wymazałaś z pamięci całą przeszłość: Emily, to ja. Ty.
Nie pytaj o dwa minione lata… Nie szukaj ich w pamięci i nie staraj się grzebać w przeszłości. Od tego zależy twoje życie. Życie innych ludzi również.
Tak przy okazji, nie masz na imię Emily…
Masz 21 lat i zaczynasz wszystko od początku w obcym miejscu, z nowym imieniem i nowym życiem. Aż nadchodzi dzień, w którym nieznajomy mówi ci, że jesteś potomkinią Krwawej Hrabiny Elżbiety Batory, największej morderczymi wszech czasów. I jesteś ścigana. Nie wierzysz mu, dopóki zabójca naprawdę się nie pojawia. Uciekasz. Wszystkie odpowiedzi leżą w przeszłości, którą postanowiłaś pogrzebać. Tylko jedno wiesz na pewno: twoi bliscy zginą, jeśli nie odzyskasz utraconych wspomnień. Jednak by ocalić innych, musisz najpierw sama nie dać się zabić…


-lubimy czytać.

6/15/2017

Zaskoczenie czy rozczarowanie? Parę słów o cyklu Czerwona Królowa i prezent dla was!


Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.
 Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów – recytuje z pamięci Tyberiasz, streszczając moje życie. – Nie masz zawodu i w dniu następnych urodzin masz wstąpić do wojska. Chodzisz do szkoły nieregularnie, osiągasz słabe wyniki i masz na swoim koncie wykroczenia, za które w większości miast trafiłabyś do więzienia. Kradzieże, przemyt, stawianie oporu podczas aresztowania to zaledwie początek listy. Ogólnie rzecz biorąc, jesteś biedna, nieokrzesana, niemoralna, mało inteligentna, zgorzkniała, uparta i przynosisz hańbę swojej wiosce i królestwu. […]



-lubimy czytać

Facet do wzięcia, Walentynki, Anna Sznajder - recenzja


Mili, Enn i Ann trzy młode przyjaciółki pracujące w magazynie dla kobiet Evree reporterki zwane Aniołkami nagle dostają nowe zlecenie. Projekt Facet do wzięcia trafia w ich ręce. Każda z nich ma zaopiekować i przeprowadzić wywiad z trzech chłopaków zgłoszonych przez znajomych. Jak to bywa w życiu przekorny los sprawia że dziewczyną podobają się mężczyźni a chłopakom wpadają w oko dziewczyny.
Ale co zrobić gdy dziewczyną nie wolno się związać z mężczyznami?
Co zrobić z klauzurą w umowie?



-lubimy czytać

6/12/2017

Kości Skryby, Brandon Sanderson - recenzja


Alcatraz Smedry wraca w wielkim stylu. Infiltruje Bibliotekę Aleksandryjską, która bynajmniej nie została zniszczona i jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, szuka swojego ojca, który jednak wcale nie umarł, i odkrywa dziwny złoty sarkofag, w którym może znajdować się klucz do jego zdumiewającego talentu do psucia różnych rzeczy. Aha, jest przy nim jego najlepsza przyjaciółka Bastylia – po to, by spuścić manto mrocznym Bibliotekarzom, ma się rozumieć.
A walczyć przyjdzie im z najstraszniejszymi spośród Bibliotekarzy: tajną sektą złodziei dusz, Skrybami.
Czy Alcatraz i jego przyjaciele zdołają uratować dziadka Smedry’ego i ujść z życiem?


-lubimy czytać

6/10/2017

Wyścig Śmierci, Maggie Stiefvater - recenzja


Co roku, na początku listopada na wyspie Thisby odbywa się Wyścig Skorpiona. Jeźdźcy na swoich rumakach, pięknych, ale śmiertelnie groźnych, muszą zrobić wszystko, aby dotrzeć do mety. Stawka jest wysoka – życie lub śmierć. W wyścigu bierze udział dwoje młodych ludzi: on ściga się, żeby wygrać, ona żeby przetrwać.

6/04/2017

Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć, Tomasz Kowalski - recenzja


Czy można w sposób zabawny mówić o śmierci, religii, sztuce i patriotyzmie? A o samobójstwie, alkoholizmie, literaturze i wampiryzmie? Otóż można. Wystarczy zajrzeć do trzech grabarzy z cmentarza w Ponurej. Tam przy papierosie i wódce Tomasz, Rysiek i Młody bez litości karcą świat pozorów, tandetnego blichtru, ludzkiej głupoty i hipokryzji. Świat, który niczym hordy dzikich barbarzyńców odzianych w szare garnitury próbuje wedrzeć się na teren cmentarza – tego ostatniego bastionu wolnej myśli, niczym nieskrępowanej refleksji, zapominanego już prawa do nieprzejmowania się prędkością, z jaką kręci się nasza zadyszana Ziemia. Surrealistyczny klimat powieści tworzą nieziemscy goście naszych grabarzy, jak na przykład wampir alkoholik Wincenty Murnałowski czy tytułowa Śmierć. Kpina i ironia z naszych narodowych wad i zwykłej ludzkiej małości wypełniają rozmowy grabarzy niczym trumna mogiłę. Tomasz Kowalski, autor Mędrca kaźni, kolejny raz podejmuje temat śmierci. Tym razem jednak zamierza nas rozbawić, może odrobinę postraszyć i sprawić, by po lekturze Rozmów na trzech grabarzy i jedną śmierć kolejne odwiedziny na cmentarzu wywołały na naszych twarzach choćby przelotny, ale jednak uśmiech.


-lubimy czytać

6/01/2017

Co udało mi się kupić i przeczytać w maju? '17


Nareszcie skończył się maj. Te słowa tak bardzo mnie bolą, ponieważ tyle czasu czekałem na ten cudowny miesiąc, ale kiedy się zaczął już odliczałem dni do jego końca. Może i była Eurowizja, ale niestety była też nauka. Za dużo nauki. Jedenaście sprawdzianów w dwa tygodnie, cały czas się uczyłem, przez co mój blog, instagram, a przede wszystkim moje czytanie gwałtownie zmalało. Jednak nie żałuję tego czasu przeznaczonego na naukę, ponieważ dzięki temu będę mieć dobre oceny na świadectwie. Tak naprawdę czytałem tylko w pierwszy i ostatni tydzień maja, a i tak nazbierało się trochę tych pozycji. Jeśli chodzi o boohaul to jest on naprawdę skromny (zdjęcie nad tekstem), ale w kwietniu przyszło do mnie tyle pozycji do recenzji od wydawnictw, a później było jak było, a więc musiałem trochę przystopować. Od szóstego stycznia nie kupiłem żadnej pozycji. Pewnie w czerwcu już się "przełamie", ale zobaczymy jak to będzie. No dobrze teraz zapraszam was na wrap up!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka