Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

10/07/2017

Nie spodziewałem się, że przeczytam tyle książek, czyli podsumowanie września!


No i pierwszy miesiąc szkoły już zleciał! Powiem szczerze - był dla mnie naprawdę ciężki, miałem masę sprawdzianów i kartkówek, a więc boję się myśleć ile będzie tego w następnych miesiącach. Przez naukę nie miałem kompletnie czasu na czytanie, co myślę, że już wiecie po moim poprzednim poście, jednak mój czas wykorzystałem naprawdę bardzo dobrze, bo wszyscy nauczyciele mnie chwalą i sam czuje się dobrze z tym, że nie marnuje już tylu godzin na Facebook'u, chociaż naprawdę tęsknię już za chwilą relaksu z jakimś czytadłem. Zazwyczaj w podsumowaniach miesiąca pojawia się również bookhaul, ale tym razem tak nie będzie. Dlaczego? Nie będę Was okłamywać - po prostu mi się nie chciało haha. Postanowiłem, że na zdobycze książkowe napiszę oddzielny post. No dobrze, a teraz przejdźmy do tego co przeczytałem, niestety nie jest tego zbyt wiele...




1. Szamanka od umarlaków
2. Mitologia Nordycka
3. Mały Książę 
4. Mały Książę
5. Harry Potter i Kamień Filozoficzny
6. Harry Potter i Komnata Tajemnic
7. Błękit Szafiru

Najlepsza książka - naprawdę nie wiem jaką książkę mogę dopasować do tej kategorii, ale myślę, że "Mitologia Nordycka" wypadła odrobinkę lepiej od pozostałych lektur. Oczywiście pomijając Harry'ego Pottera, bo tę "odznakę" najlepszej książki miesiąca może u mnie dostać pozycja, którą czytałem po raz pierwszy.
Najgorsza książka - wszystkie lektury mi się spodobały, ale tylko "Szamanka od umarlaków" dostała siedem na dziesięć gwiazdek.
Ilość przeczytanych stron - 1845
Długość przeczytanych grzbietów w cm - 13.5
Średnia ocen książek przeczytanych w tym miesiącu - 8.71

Statystyki dotyczące bloga;

Liczba wyświetleń - wzrosła o 18181!
Nowe komentarze - 232
Nowi obserwatorzy - 33

Naprawdę bardzo zdziwiły mnie te liczby! Nie udzielałem się w poprzednim miesiącu praktycznie w ogóle, a więc bardzo Wam za to dziękuję, że mimo wszystko byliście ze mną! 


26 komentarzy :

  1. A ja przeczytałam tylko jedną. Ale zawsze to lepsze niż nic :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! naprawdę niezły wynik. Ja we wrześniu przeczytałam tylko jedną książkę, bo przez nową pracę nie mam za bardzo czasu. Mam nadzieję że w październiku uda mi się trochę nadrobić.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to trochę mało biorąc pod uwagę, że zazwyczaj czytałem po piętnaście :D

      Usuń
  3. Piękny wynik!
    Życzę wielu sukcesów w następnych miesiącach.
    Oby powrót do monotonii roku szkolnego nie pokrzyżował twoich planów.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, rzeczywiści udany miesiąc! Gratuluję i życzę dalszych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tytuł moim zdaniem jest sarkastyczny, ale mimo wszystko dziękuję!

      Usuń
  5. Eghm, ja przeczytałam dwie książki...
    Ale na szczęście ten miesiąc mam wolny od szkoły, więc już udało mi się przeczytać 3 książki! :)

    Pozdrawiam!
    volusequat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też byłam miło zaskoczona tym, ile książek udało mi się we wrześniu przeczytać :) Oby październik zakończył się z równie ciekawą ich liczbą :)

    Pozdrawiam, she__vvolf 🐺

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety we wrześniu przeczytałam tylko trzy książki :( Zazdroszczę wyniku.

    Pozdrawiam ❤
    adventureinthelibrary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na obowiązki szkolne i naukę i to wszystko to i tak wyszło super ;) Mnie czasu ledwo starcza na dwie książki miesięcznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. W tym miesiącu jedyne co przeczytałam to nie zbyt ciekawą lekturę szkolną bo naprawdę na nic nie mam czasu :/
    Pozdrawiam !
    moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja we wrześniu nie przeczytałam nic, więc Twój wynik nie jest zły :D
    Co do nauki... w zupełności Cię rozumiem. Nauka zabiera większość wolnego czasu niestety... :/

    Przy okazji chciałam się zapytać co stało się z Twoim książkowym snapem? Tzn dawno Cię na nim nie widziałam i tak dziwnie jakoś ;p

    Pozdrawiam! :)

    https://karolina-czyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałem o tym w odpowiedzi na dole. Postaram się tam wrócić!

      Usuń
  11. Rzeczywiście ładny wynik! To sporo więcej niż ja jestem w stanie przeczytać w ciągu miesiąca ;)
    Btw: gdzie się podziałeś na Snapchacie? Chętnie oglądałam Twoje snapy, ale od jakiegoś czasu nie wyświetla mi się żadna Twoja aktywność :(

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć! Fakt, ostatnio jest mnie trochę mniej wszędzie; na blogu, instagramie i snapchacie, ale akurat wtedy, kiedy zaczynam się tam udzielać nauczyciele zaczynają zapowiadać masę kartkówek i sprawdzianów, a więc ograniczam się do odzywania tam i pisania postów na bloga tylko w weekendy. Mam nadzieję, że później się to zmieni. :)

      Usuń
  12. Też mam taką nadzieję ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Małego Księcia bardzo lubię do dziś. A Harry Potter wciąż mnie urzeka :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo dziękuję Ci za przeczytanie mojego postu! Byłbym bardzo szczęśliwy gdybyś pozostawił po sobie jakiś ślad w postaci komentarza lub obserwacji jeżeli spodobał Ci się mój blog!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka