Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

8/16/2016

Zanim się pojawiłeś, Jojo Moyes - recenzja + Książka, czy film?

Co robisz, jeśli chcesz uszczęśliwić osobę, którą kochasz, ale wiesz, że to złamie twoje serce?

Jest wiele rzeczy, które wie ekscentryczna dwudziestosześciolatka Lou Clark. Wie, ile kroków dzieli przystanek autobusowy od jej domu. Wie, że lubi pracować w kawiarni Bułka z Masłem i że chyba nie kocha swojego chłopaka Patricka. Lou nie wie jednak, że za chwilę straci pracę i zostanie opiekunką młodego, bogatego bankiera, którego losy całkowicie zmieniły się na skutek tragicznego zdarzenia sprzed dwóch lat.

Will Traynor wie, że wypadek motocyklowy odebrał mu chęć do życia. Wszystko wydaje mu się teraz błahe i pozbawione kolorów. Wie też, w jaki sposób to przerwać. Nie ma jednak pojęcia, że znajomość z Lou wywróci jego świat do góry nogami i odmieni ich oboje na zawsze.

Ile ja słyszałem "ochów" i "achów" na temat tej książki? Bardzo dużo. Postanowiłem, że ja w końcu też będę musiał przeczytać tą książkę i "pochłonąłem ją" w jeden dzień. Czy książka mi się spodobała? Tego dowiecie się czytając tą recenzję!

No dobra zaskoczeniem to nie będzie. Oczywiście, że książka mi się spodobała! Mimo, że zakończenia domyśliłem się sam to książkę pokochałem. Sierpień to zdecydowanie miesiąc najlepszych książek haha.

Will. Tak jak na początku go nienawidziłem tak na sam koniec powieści bardzo go polubiłem. Sam nie wiem co zrobiłbym gdybym ja miał paraliż czterokończynowy. Bardzo podobała mi się jego "poczucie humoru". Jeżeli ktoś czyta moje posty od dawna wie, że poczucie humoru u bohatera to jedna z rzeczy jakiej od niego oczekuję. 

No i Lou. Dlaczego ja zakochuję się w każdej żeńskiej postaci? Tak samo jak Will. Postać z poczuciem humoru. W tym przypadku z ogromnym poczuciem humoru! Wesoła, śmieszna, wygadana i zna się na "modzie". Lou to Lou i jest po prostu bezkonkurencyjna. Ma chłopaka Patricka, który sport stawia na pierwszym miejscu, dlatego Lou poświęca mniej czasu. Pracuje w kawiarni, ale jej właściciel tak nagle postanawia ją zamknąć. Kiedy dziewczyna idzie do urzędu pracy dowiaduje się, że żadnej dla niej nie ma, ale w momencie kiedy ma już wychodzić, na liście ogłoszeń pojawia się nowe. Osoba poszukuję kogoś do opieki nad osobą niepełnosprawną. Lou zatem idzie na rozmowę o pracę i jak się można spodziewać dostaje ją.

Jojo Moyes, czyli autorka powieści piszę "lekkim piórem" z dawką humoru. Tak naprawdę moim zdaniem niczego w jej stylu pisania nie brakuje. 

Lektura należała zdecydowanie do przyjemnych, chociaż zakończenie takie nie było. Mimo, że książka jest dosyć wielka, a druczek nie za duży , czyta się ją w mgnieniu oka. Ciężko znaleźć jakieś słowa, aby opisać tą książkę. Kocham ją. Po prostu ją kocham.


★★★★★★★★
Zanim się pojawiłeś, Jojo Moyes, Wydawnictwo Świat Książki, 2016

Książka, czy film?
I książka i film są dwiema najlepszymi rzeczami w swojej kategorii, jakiekolwiek w życiu przeczytałem/obejrzałem. Mimo, że książka była cudowna to moje serce skrada film. Sam i Emilia są po prostu genialni. Takie duetu jeszcze nie widziałem! Film to po prostu świetna obsada aktorska, świetna sceneria świetne "ubrania" i świetna muzyka. Nie zdarza mi się płakać na filmie, czy książce, ale podczas oglądania filmu ryczałem cztery razy. Cztery. Chyba wypłakałem się na całe życie i podczas oglądania następnych filmów płakać już nie będę haha.

video

35 komentarzy :

  1. Film oglądałam i bardzo mi się podobał, co do książki to myślę nad zakupem :) Super recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też czytałam książkę i oglądałam film. Zgadzam się z tobą, że i książka i film jest świetny. Kiedyś przeczytam ją jeszcze raz. To jest książka na jedno popołudnie dosłownie. Świetna. Dobrze, że ktoś o niej pisze. Powinno ją jak najwięcej osób przeczytać ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 100% zgadzam się z tym co napisałaś :D

      Usuń
  3. Ja oglądałam film historia jest piękna *O*

    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam przeczytanie książki! <3

      Usuń
  4. Ja oglądałam film historia jest piękna *O*

    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam przeczytanie książki! <3

      Usuń
  5. No, no, no widać iż to ciekawa sprawa.
    Jeżeli będę miał wolny czas to może ja bym sobie to przeczytał, jakby mi oczywiście brakowało materiałów na mojego bloga :D
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/2016/08/basnie-kroniki-miosne.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję że wpadłaś na mojego bloga. Twoja recenzja bardzo mi się spodobała, również uwielbiam zarówno książkę jak i film. Nie potrafię tego rozdzielić, zarówno ksiązka jak i film mają w sobie coś osobliwego co przyciaga.
    www.in-land-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam film, jednak książki jeszcze nie miałam okazji przeczytać. Trochę żałuję, że nie zabrałam się za to w innej kolejności, ale trudno. Mam nadzieję, że za jakiś czas to nadrobię i odkryję tak jak wiele osób, świetny styl pisania tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Zanim się pojawiłeś" wywołało we mnie tyle emocji, że również zaliczam ją do jednych z najlepszych pozycji tego gatunku, jakie miałam okazję przeczytać. Will trochę zniechęcił mnie z początku, ale pod koniec naprawdę przywiązałam się do bohaterów. Film także jest niesamowity, ale dla mnie książka mimo wszystko pozostanie na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wszystko prawie tak jak u mnie :)

      Usuń
  9. Film oglądałam, płakałam jak dziecko! Przepiękny jest. <3

    http://ms-black-lady.blogspot.com/2016/08/czarna-ramoneska-w-stylizacji.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio też robiłam post u siebie, w którym porównywałam książkę i film. Zarówno jedno jak i drugie totalnie podbiło moje serducho. <3
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No skoro pochłonęłeś/ąłeś (:o nie wiem jak się pisze) tę książkę w jeden dzień, to dosyć oczywistym jest, że się spodobała, hehe! :D Również mnóstwo o niej słyszę. Dużo ludzi teraz ją recenzuje. Mnie takie historie ujmują tylko w filmach. Do książek uciekam kiedy chcę fantastyki, totalnie innych światów z jakimiś tam wątkami miłosnymi. :D Ostatnio czytałam "Dwór cierni i róż" Sarah J. Maas - świetna. Mogę polecić z czystym sumieniem i mam nadzieję, że będą kolejne części! :D

    Oczy Outsidera blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo :) Aktualnie czytam "Miasto Szkła", a po jego zakończeniu mam zamiar wziąć się za "Dwór cierni i róż" :D I będą kolejne cześci bo juz jest jedna za granicą i słyszałem, że ma ich być 8 :o

      Usuń
  12. Ja widziałam film i również się popłakałam, chociaż tak jak ty nigdy nie płacze na filmach. Jednak zauważyłam, że większość osób w kinie płakało.
    Książki nie czytałam i raczej jak już widziałam film, to nie przeczytam, ale naprawdę świetna recenzja :))
    Miłego dnia!

    Jak będziesz miał czas, to zapraszam do mnie :))
    http://allilove-xoxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Po twojej recenzji widać,że jest bardzo ciekawa chyba skusze się przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, skoro tak polecasz i książkę i film to się skuszę. Jednak chyba najpierw film :) Zabieram się za niego dzisiaj! :)
    http://pannakuchcewicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Książkę przeczytałam jest dobra, pòźniej obejrzałam film nie podobał mi się.
    Zachęcam do przeczytanie "Kiedy odszedłeś" Jojo Moyes- dalsze losy Lou.

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka fajna ale mnie jakoś nie przekonała.Czytając że to wielki hit miałam wrażenie że nie do końca:(Uważam że są lepsze.Kwestakie gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ty ją kochasz, a ja nienawidzę... No cóż, może przez to, że się wściekłam, kiedy już pewne było, jakim to wspaniałym dupkiem jest Will. Po prostu brak mi słów na tą pozycję... Ale może ty jesteś człowiekiem cierpliwszym :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Po pierwsze: jak tu się zrobiło ładnie, tak zielono i wiosennie. :D

    Po drugie: należę pewnie do wąskiej grupy osób, które nie znają "Zanim się pojawiłeś" - nie czytałam książki ani nie oglądałam filmu. Ostatnio słynna książka Jojo Moyes trafiła mi się w formie audiobooka i zamierzam jak najszybciej jej wysłuchać. :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo dziękuję Ci za przeczytanie mojego postu! Byłbym bardzo szczęśliwy gdybyś pozostawił po sobie jakiś ślad w postaci komentarza lub obserwacji jeżeli spodobał Ci się mój blog!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka