Obserwatorzy

4/13/2017

Po prostu piątka idealnych książek na wiosnę!



Tak tak.
Wiem, że już jest kwiecień, a dopiero teraz pojawia się ten post. Wszystko było już przygotowane w okolicach trzydziestego marca, ale po prostu nie miałem ochoty na pisanie tej notki. Jak pewnie zauważyliście ostatnio posty inne niż recenzje, które obiecałem wam raz na tydzień nie pojawiały się. Zresztą nawet recenzji było mało. Nie lubię czegoś robić przymusowo dlatego nic nie pisałem. Jak widzicie teraz taka ochota mnie naszła, a więc trzeba to wykorzystać. Dawno nie pojawił się post z serii "po prostu piątka", a więc trzeba to nadrobić! Tym razem postanowiłem, że zaproszę do tej zabawy parę osób, ale najpierw pokażę wam książkę, a raczej książki, które ja polecam!



"Ogień i Woda" to seria, o której niedawno pisałem dlatego pewnie wiecie, że jestem w niej kompletnie zakochany. Przeczytanie jej zajęło mi trzy dni, ale wiem, że mogłoby mi to pójść o wiele szybciej, ponieważ naprawdę wciąga! Po prostu nie da się od niej oderwać. Z własnego doświadczenia wiem, że w takie cieplejsze dni nie chce się za bardzo czytać fantastyki, a te książki zaliczyłbym do kategorii "lekkiej fantastyki". Przed chwilą to wymyśliłem haha. Chodzi mi po prostu o to, że to nie jest coś w stylu Harry'ego Pottera i podczas czytania nie trzeba za dużo myśleć, a takie lektury są jak najbardziej potrzebne na nadchodzące dni.

Hubert.
instagram (klik!)

/-/


19 dziewczyn o imieniu Katherine,zdrady oraz przyjaźń i miłość,czyli to,co oferuje nam John Green w jednej ze swoich książek. 
Książka to historia cudownego dziecka,czyli Colina Singletona. Chłopaka,który uwielbia tworzyć anagramy i robi to w naprawdę dziwnych sytuacjach oraz spotyka się wyłącznie z dziewczynami o imieniu Katherine,które i tak go porzuacają.
I od tego zaczyna się ich życiowa przygodna. W momencie,kiedy Colina rzuca kolejna dziewczyna. Razem ze swoim przyjacielem Hassanem wyruszają w podróż,która zmienia ich życie. Dzięki niej nie tylko oni mają szansę,by odkryć w sobie coś,czego nie wiedzieli.
Książka to świetna pozycja na wiosenne dni. Lekka,przyjemna lektura,która nie daję Ci szansy na nudę.

Magda.
blog (klik!)
instagram (klik!)

/-/


Wiosna to czas, kiedy wszystko budzi się do życia. Z tej właśnie okazji bardzo Wam polecam książkę "Chemia naszych serc" Krystal Sutherland. Bo kiedy przeżywać pierwszą miłość, jeśli nie wiosną? Jest to niesamowita opowieść o pierwszych wzlotach, upadkach, o widmie przeszłości, które nie chce odpuścić i jest, niewidoczne niczym cień, ale jest. Henry Page to osoba, która woli się skupić na nauce, a nie na miłości. Zawsze może się coś zdarzyć, a właściwie ktoś, kto może zniszczyć ten spokój. I właśnie tutaj pojawia się postać Grace Town, która jest intrygującą i trochę niepokojącą dziewczyną. Henry dość długo rozpoznaje swoje uczucie do Grace, ale kiedy już je odkryje zauważa liczebność tajemnic dziewczyny. Chłopak postanawia je odkryć. Czy to nie zepsuje ich relacji?

Dominika.
blog (klik!)
instagram (klik!)

/-/


Wiosna jest moją ulubioną porą roku. Kwiatki kwitną, ptaszki śpiewają. Po prostu idealnie! W tej porze roku czytam raczej lekkie książki młodzieżowe lub fantasy. Grube klocki historyczne chowam na inny czas. Jedną z książek, która nada się idealne na wiosnę jest ,,Miasto kości". Wspaniała książka fantasy! Podczas czytania można odpocząć, ale przede wszystkim wpaść w wir marzeń i wyobraźni. Chociaż na chwilę poczuj się jak nocny łowca i przeżyj niesamowitą przygodę z bohaterami! Czerp radość z czytania i ciesz się wspaniałą wiosną. Czytanie na dworze wskazane!

Natalia.
blog (klik!)
instagram (klik!)

/-/


Książką, którą polecam na wiosnę jest "Początek mnie i ciebie" autorstwa Emery Lord. Opowiada ona o Paige, której chłopak umarł w wypadku pół roku wcześniej. Dziewczyna próbuje żyć tak jak wcześniej. Książkę polecam na tą właśnie porę roku, ponieważ tak samo jak po zimie wszystko wraca do życia tak książka opowiada o powrocie do szczęścia. Ponadto akcja dzieje się w wiosnę. Jest to cudowna pozycja, a niestety niezbyt popularna.

Hania.
blog (klik!)
instagram (klik!)

/-/

Pewnie jeszcze odezwę się do was przed świętami, ale jeśli nie to muszę wam złożyć krótkie życzenia bo długich nie umiem haha. Wesołych Świąt! Wiecie co? To są chyba najlepsze życzenia jakie kiedykolwiek można komuś dać na święta...

40 komentarzy :

  1. Wiesz co, znam stąd tylko dwie książki, haha. Ale muszę nadrobić i po świętach pewnie kupię jedną z tego posta, bo mnie zainteresowała. :)
    Zapraszam do mnie na recenzję tym razem filmu. :D
    http://book-dragon-blog.blogspot.com/2017/04/11-help-recenzja.html

    xx K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście nie znałem tylko jednej :D

      Usuń
  2. Bardzo dobrze zrobiłeś czekając na powrót weny :D Czasem jest tak, że czytelnik czuje, że jakiś tekst był pisany na siłę. Ten widać, że pisałeś z pasji :D
    Zainteresowała mnie książka Green'a. Do tej pory czytałam tylko "Papierowe miasta" i podobały mi się. :D
    Książki Cassandry Clare jeszcze przede mną :)
    Pozdrawiam i również życzę wesołych świąt!
    Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zapoznania się z twórczością Clare :) Jest nawet ok :D

      Usuń
    2. Bardzo mi miło,że zachęciłam Cię do przeczytania książki ,,19 razy Katherine". Jeśli spodobała Ci się moja króciutka recenzja to zapraszam na mojego bloga :)
      http://booksareeverything17.blogspot.com/

      Usuń
  3. Czytałam tylko "Ogień i woda" i dla mnie to lekka książka, właśnie w sam raz na wiosnę/lato. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresowała mnie książka "Początek mnie i ciebie" - nigdy o niej nie słyszałam a wydaje się ciekawa i w sam raz dla mnie!
    Pozdrawiam :)
    http://tworze-czytam-fotografuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Sam ciekawe propozycję tu podane. Na pewno kiedyś zajrzę po która, podam mojej dziewczynie bo ona tym zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba skuszę się na przeczytanie książki "Chemia naszych serc". Bardzo spodobał mi się tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem jedną z nielicznych osób, które nie przepadają za "Ogniem i wodą". Po prostu nie znajduję tu żadnych powodów do zachwytów :P
    Wesołych świąt! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? :/ Cieszę, że znowu jesteś na moim blogu!

      Usuń
  8. Chyba skuszę się na "Początek mnie i Ciebie".

    OdpowiedzUsuń
  9. masz zdecydowanie jeden z lepszych blogów o książkach :) czytanie opisów, nie jest ani troche męczące i widać po prostu, że dzielisz się z innymi swoimi przemyślenianmi, bo to Ci sprawia radosc i po prostu chcesz sam w sobie, a nie robisz tego na siłe. Chociażby to, ze móisz wprost, ze wczesniej nie chciało Ci się pisac jest tez fajne jak dla mnie, ze jesteś szczery :D Zaciekawiła mnie ta ksiażka 19 razy Katherine, ma w sobie coś ciekawego, ale co to nie wiem :? - więc musze przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też jestem zdania, że nie ma co na siłe pisać! Post musi mieć literacki polot. Myślę, że czytelnicy to rozumieją. Nie chodzi też wszak o ilość postów a jakość!
    Pozycje książek są mi nieznane co mnie bardzo cieszy, bo już wkrótce troche wolnego czasu, więc będzie co czytać! Ciekawy wpis i blog! Zostaje na dłużej!

    OdpowiedzUsuń
  11. "Miasto kości" czytałam chyba właśnie wiosną i myślę, że rzeczywiście taka niezobowiązująca lektura idealnie pasuje do tej pory roku. :)
    Pozdrawiam!
    Zapraszam na mój kanał na YT

    OdpowiedzUsuń
  12. Spodobały mi się 3 książki : 19 razy Katherine, Chemia naszych serc i Początek mnie i Ciebie.
    Lecę poszukać e-booków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło,że zachęciłam Cię do przeczytania książki ,,19 razy Katherine". Jeśli spodobała Ci się moja króciutka recenzja to zapraszam na mojego bloga :)
      http://booksareeverything17.blogspot.com/

      Usuń
  13. Mega zaszczyt dla mnie,że moja recenzja znalazła się na jednym z najlepszych blogów książkowych! :)

    http://booksareeverything17.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej ja powinnam podziękować :)

      http://booksareeverything17.blogspot.com/

      Usuń
  14. Czytałam tylko książki Clare. ups. Muszę koniecznie to nadrobić i sprawdzić pozostałe tytuły.:)
    Pozdrawiam!

    https://oddam-ci-ksiazke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Serię "Ogień i woda" czytałam dość dawno i bardzo lubię ten cykl.
    Z pozycji wymienionych wyżej mam ochotę tylko na książkę Pana Greena :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam obie części Ognia i wody - bardzo dobra seria, choć Tella w drugim tomie zrobiła się po prostu, za przeproszeniem, wkurwiająca.
    Dary anioła są cudowne na każdą porę roku <3 Muszę w końcu poczytać o Magnusie, bo aż mnie woła :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałąm miasto kości i bardzo mi się podobałam ta ksiązka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Omg! Ale się cieszę, że tu trafiłam, ostatnio poszukiwałam czegoś co mogłabym przeczytać i na pewno skorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciągle zapominam, że na półce stoją Kroniki Bane'a jeszcze nieprzeczytane. Może w końcu mi się uda je nadrobić, jak nie wiosną, to latem

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie ich nie ma, ale muszę to nadrobić :D

      Usuń

Cześć!
Bardzo dziękuję Ci za przeczytanie mojego postu! Byłbym bardzo szczęśliwy gdybyś pozostawił po sobie jakiś ślad w postaci komentarza lub obserwacji jeżeli spodobał Ci się mój blog!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka