Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

4/01/2017

Co udało mi się kupić i przeczytać w marcu '17?

Marzec przeleciał mi naprawdę szybko. Nie wierze, że już jest kwiecień. Doskonale pamiętam kiedy świętowałem Nowy Rok, a to było już parę miesięcy temu. No dobrze tak czy siak skupmy się na teraźniejszości. Te trzydzieści jeden dni bardziej poświęciłem na nauce niż na czytaniu, ale nie jestem na siebie za to zły. Przynajmniej mam dobre oceny haha. Mimo wszystko uważam, że wynik i tak jest naprawdę bardzo dobry. Chcę jeszcze zaznaczyć, że na zdjęciu nie ma lektury "Cmętarz zwieżąt". Najzwyczajniej w świecie zapomniałem jej tutaj umieścić haha.




A teraz czas na tą ciekawszą część posta (przynajmniej moim zdaniem haha), czyli podsumowanie czytelnicze marca.

1. U4 Stephane
2. Zdobyć to co tak ulotne
3. Świt, który nie nadejdzie
4. Girl Online
5. Girl Online w trasie
6. Szklany Tron
7. Sposób na Alcybiadesa, (którego nie ma na zdjęciu)
8. Diabolika
9. Kalesony Sokratesa 
10. Miecz Lata
11. Młot Thora
12. Ostatni Olimpijczyk
13. Greccy Bogowie według Percy'ego Jacksona
14. Ogień i Woda

Najlepsza książka - zupełnie tak samo jak w poprzednich miesiącach tak i w marcu, przeczytałem masę świetnych książek i mimo, że Ogień i Woda, nie otrzymała ode mnie najwyższej noty tak jak na przykład "Percy" to uważam, że to właśnie "Ogień" jest najlepszą książką w tym miesiącu.
Najgorsza książka - to zdecydowanie "Sposób na Alcybiadesa" - lektura szkolna to jednak lektura szkolna haha.
Ilość przeczytanych stron - 5152
Długość przeczytanych grzbietów w cm - 35
Średnia ocen przeczytanych książek w tym miesiącu - 7.57

No i oczywiście na koniec pozostaje mi tylko podsumować "sprawy blogowe".

Liczba wyświetleń - wzrosła o 5319!
Nowe komentarze - 395
Nowi obserwatorzy - 36

Zaczytanego miesiąca!

42 komentarze :

  1. Wow, jestem pod wrażeniem wyniku :) A ja się cieszyłam, że udało mi się 10 książek przeczytać w marcu :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta ilość obserwatorów naprawdę skacze Ci w magiczny sposób :D Meh, ja z tego czytałam tylko "Szklany tron" i szczerze mówiąc, wolę się na jego temat nie wypowiadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Ja jestem dlaczego Ci się nie spodobał :D

      Usuń
    2. http://drewniany-most.blogspot.com/2016/06/szklany-tron-walczac-o-wolnosc.html wszystko jest tu

      Usuń
  3. Chciałabym czytać tyle ksiazek na miesiac, co Ty. Zazdroszczę wyniku i życzę takiego samego w kwietniu! :D Pozdrawiam
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh Szklany tron! Mam nadzieję, że ci się spodobał.:)
    Pozdrawiam!

    http://oddam-ci-ksiazke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że mi się spodobał. To dlatego, że czytałem go drugi raz :D Mam zamiar właśnie odświeżyć sobie dwa pierwsze tomy, które są moimi ulubionymi :)

      Usuń
  5. Świetny wynik! mi akurat udało się przeczytać 11 książek i 7 kupiłam ale jeszcze żadnej z nich nie przeczytałam :D Pozdrawiam :)
    jeszcze-jedna-ksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. o nie, "Sposób na Alcybiadesa" to pierwsza lektura, której nie przeczytałam :P
    ale szacun, wynik cudny <3
    Pozdrawiam,
    Posy z bibliotekaamarzen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie lubiłem czytać lektur szkolnych i tego zazwyczaj nie robiłem, ale w tym roku wziąłem się za siebie :D

      Usuń
  7. Nie ma nic bardziej złudnego niż statystyka. Proponuje czytać więcej "grzbietów " , wtedy jeden parametr zdecydowanie ulegnie powiększeniu . Dajmy na to : 99 centymetrów grzbietów . Pozdrawiam , ciekawe podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bawię się w żadne wyścigi dlatego nie skorzystam z tej "propozycji" ;)

      Usuń
  8. Ja jednej książki od paru miesięcy nie mogę przeczytać, a ty tyle książek czytasz w jeden miesiąc! Jestem pod wrażeniem! Trzymaj tak dalej 😛

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeju świetny wynik, a to ja byłam zadowolona, że przeczytałam 4 dość grube książki haha!
    Pozdrawiam!
    http://moda-naszym-swiatem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Też zadaję sobie pytanie, jak to się stało, że kwiecień już nadszedł...
    Piękne zdobycze!

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko! Ja przeczytałam tylko dwie książki, a ty aż tyle. Podziwiam Cię :)
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, gratulację. Naprawdę podziwiam, że aż tyle książek udało się przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze jestem pod wrażeniem ilości książek w Twoim miesiącu :) Wiadomo. Większość wymówek idzie na nic bo przecież zawsze można znaleźć chwilę na książki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szacunek, mało kto teraz tyle czyta. Ja np nie mam za wiele czasu na dodatkowe hobby i czytam tylko to, co muszę na uczelnie. A mam w swojej bibliotece kilka pozycji, które czekają na swój czas. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow! Dużo czytasz. Zazdroszczę. Kocham czytać, ale niestety czasu nie starcza :( I tak dodając: koty też uwielbiam :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Robi wrażenie! Ja lepiej nie będę się wypowiadać ile książek przeczytałam w marcu, bo wstyd :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja marzec zakończyłam z 8 książkami na koncie! GRATULUJĘ :)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Patrzac na to ile ksiazek przeczytałaś w jednym miesiacu az robi mi sie glupio ze nie moge sie zebrac i przeczytac swoich a nie mam ich az tak duzo jak Ty! Super motywujesz kochana,buziaki

    Caiawichowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże. Jak można komentować czyjegoś bloga, na którym jest zdjęcie tej osoby, które chyba wskazuje na to, że jest mężczyzną, a nie kobietą...

      Usuń

Cześć!
Bardzo dziękuję Ci za przeczytanie mojego postu! Byłbym bardzo szczęśliwy gdybyś pozostawił po sobie jakiś ślad w postaci komentarza lub obserwacji jeżeli spodobał Ci się mój blog!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka