Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

6/24/2017

Po prostu piątka... książek idealnych na wakacje!


Hejka naklejka!

Wakacje zbliżają się już wielkimi krokami, a może już są? Chyba nie muszę się tłumaczyć dlaczego tak piszę haha. Jako, że zbliża się tym samym nowa pora roku postanowiłem zrobić kolejny post z serii "po prostu piątka...", w którym wraz z blogerami polecamy książki tym razem na lato! Nie będę przedłużać i od razu zacznę od mojej krótkiej notatki.


(zdjęcie zostało zrobione przeze mnie)

"Joanna Chyłka" to seria, którą aktualnie czytam. Co prawda jeszcze jej nie skończyłem, ale mogę ją Wam polecić z całego serca. Jak na razie w jej skład wchodzi pięć grubasków. Jestem w trakcie czytania Immunitetu, ale tak jak napisałem wyżej totalnie się w  niej zakochałem. Jeśli, któryś z tomów stoi na waszej półce to uważam, że wakacje to idealna pora na jego przeczytanie. Dlaczego? Ponieważ teraz nie musimy uczyć się na sprawdziany, kartkówki itd., a więc mamy dużo wolnego czasu. Do tego może tak się zdarzyć, że w któryś dzień w trakcie roku szkolnego będziecie mieć dużo lekcji i po prostu taka lektura licząca ponad pięćset stron nie zmieści się Wam do plecaka czy torby. Do tego główni bohaterowie w każdej części odwiedzają jakieś polskie miasto. Moje wakacje zazwyczaj są spontaniczne i uważam, że jest to coś naprawdę fajnego kiedy czytacie książkę i pomyślicie, "a może by tak pojechać do Krakowa"? Teraz to się wydaje komiczne, ale sam nie wiem jaki inny przykład mógłbym dać haha. Polecam na każdą porę roku nie tylko na lato. Więcej w recenzjach, które już są na blogu ew. niedługo się pojawią.

Hubert.
instagram (klik!)

/-/


(źródło - zdjęcie wykonane przez autorkę tekstu)

Nie wiem jak wy, ale latem lubię poczytać sobie coś z humorem, tyle że jednocześnie mam dużo wolnego czasu, więc z chęcią zagłębiłabym się w jakiś nowy, fantastyczny świat. Co pasuje mi do tego opisu? „Ostrze zdrajcy” Sebastiena de Castell! Książka opowiada o losach niemłodego już wojownika, który należał do zacnego niegdyś stowarzyszenia Wielkich Płaszczy. Niestety po zamordowaniu króla, który był ich założycielem, Falcio i jego towarzysze czeka przykry los. Społeczeństwo wiesza na nich psy, a oni, mimo wielu prób, nie mogą wypełnić ostatniego zadania powierzonego im przez króla. Opis fabuły może wydawać się bardzo poważny, a nawet ciężki, jednak sposób opowiedzenia historii o Wielkich Płaszczach jest tak lekki i przepełniony humorem, że kompletnie tego nie czuć. Narracja prowadzona jest przez głównego bohatera, który potrafi w każdej chwili strzelić jakimś tekstem rozwalającym całe zebrane napięcie. Poza tym Falcio to naprawdę dobry człowiek i to powoduje, że nie sposób jest go znielubić. Postacie drugoplanowe są barwne i każda z nich ma swój powód zaistnienia na stronach książki, choć nie da się na pierwszy rzut oka stwierdzić jaki to powód. Wiele osób porównuje książkę do „Trzech Muszkieterów”, niestety ja nie miałam jeszcze okazji po nich sięgnąć, jednak po „Ostrzu zdrajcy” mam wielką ochotę to zrobić.

Emilia.
instagram (klik!)

/-/



Moim zdaniem najlepiej przeczytać w wakacje "Inne zasady lata", już sam tytuł wskazuje na to, ale również treść. Większość akcji rozgrywa się w wakacje, ksiazka ma niesamowity klimat, który będzie "wisienka na torcie" wakacji. W bohaterach można się zakochać, ale nie będzie to tylko "wakacyjna miłość", o "Innych zasadach lata" będziecie myśleć cały czas.

Monika.
blog (klik!)
instagram (klik!)

/-/


Najtrudniejszym wyborów książkocholika jest wybór swojej ulubionej książki. Pisząc ten wpis zastanawiałam się kilka godzin nad pytaniem "jaka jest moja ulubiona książka". Dzięki książce autorstwa Marty Kisiel pod tytułem "Dożywocie" nie mam już z tym problemu. Jest to najzabawniejsza i też najlżejsza książka jaką przeczytałam w ostatnim czasie. Książka opowiada nam o autorze Konradzie Romańczuku, który dostaje w spadku po nieznanym zmarłym dalekim krewnym willę o nazwie "Lichotka". Wraz z nią dostaje również Dożywotników (o których nie było mowy w testamencie). W ich skład w chodzą: nieszczęsna dusza Panicza Szczęsnego, anioł stróż Licho, wielka ośmiornica i szef kuchni o imieniu Krakers. Moim zdaniem książka jest wprost perfekcyjna na wakacje. Dlaczego? A) Ponieważ zawiera dużo humoru. Szybko (niestety aż za szybko się ją czyta) i przyjemnie się ją czyta.
Zauważyłam też, że w nie których fragmentach autorka odnosi się w zabawny sposób do literatury polskiej. Nic dziwnego, ponieważ Marta Kisiel po za autorką jest również nauczycielką języka polskiego. Jeśli chcecie się więcej dowiedzieć o "Dożywociu" to zapraszam na mojego bloga gdzie wkrótce pojawi się recenzja.

Martyna
blog(klik!)
instagram(klik!)

/-/



Długo zastanawiałam się, jaka książka zasługuje na miano tej najlepszej na lato. W końcu postawiłam na jedną z wielu powieści polskiej autorki, Ewy Nowak pt.: "Krzywe 10". Książka ta bardzo kojarzy mi się z wakacjami, ponieważ właśnie w tym okresie udało mi się ją przeczytać. Jest lekka, przyjemna, a czytanie jej zajęło mi dosłownie kilka godzin. Opowiada o grupce przyjaciół, którzy wyjeżdżają razem na wakacje na Mazury, aby odpocząć od życia w zatłoczonym mieście. Każde z nich przeżywa swoje rozterki miłosne, dramaty, wzloty i upadki. Powieść potrafi rozśmieszyć i pokazuje jak młodzież radzi sobie w takich sytuacjach, które z pozoru wydają się być łatwe do rozwiązania. Uważam, że właśnie ta powieść jest idealna na lato, ponieważ jest prosta w odbiorze, a nie od dziś wiadomo, że romanse jakoś lepiej czyta się w okresie wakacji. Jeżeli jeszcze nie poznaliście twórczości tej autorki, a zwłaszcza tej pozycji, to musicie to koniecznie nadrobić. W końcu każdy czasami potrzebuje przeczytać coś "odmóżdżającego".

Natalia
blog (klik!)
instagram (klik!)

/-/

To na tyle w dzisiejszym poście. W komentarzach dajcie znać jakie są wasze idealna książki na wakacje, czy czytaliście, którąś z tych w poście i czy zamierzacie czytać inne. Miłych i dobrze spędzonych wakacji!

62 komentarze :

  1. O Chyłce tyle już słyszałam, że muszę (naprawdę muszę), kiedyś kupić sobie całą serię Mroza i koniecznie przeczytać. Choć nie wiem, dlaczego te książki, kojarzą mi się bardziej z porą zimową, a nie letnią. Na lato poleciłabym za to serię ,,Więzień labiryntu'' - lekka, z wartką akcją i całkiem sympatycznymi bohaterami, których da się lubić. Do tego jest to książka tak naprawdę dla wszystkich, bo łączy nieco romansu, ale także przygody, akcji. Pozdrawiam!

    wielopasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę czytać tę serię w wakacje :))

      Usuń
  2. Mroza będę niedługo czytać, a "Inne zasady lata" uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałbym przeczytać tę książkę!

      Usuń
  3. Po obejrzeniu filmiku Zaczytanej Mounty już wiedziałam, że koniecznie muszę przeczytać serię o Chyłce i inne książki Remigiusza Mroza, ale po twojej rekomendacji jestem już pewna, że od razu po urodzinach robię paczuchę, gdzie między innymi znajdą się dwa pierwsze tomy serii o Chyłce.
    Zarówno ,,Krzywe 10" jak i książki Marty Kisiel już czytałam i faktycznie są to książki wręcz idealne na lato!
    Post bardzo ciekawy ;)
    Dodaję do obs i postaram zaglądać się regularnie!
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cieszę się, że Cię zachęciłem do przeczytania! Dziękuję bardzo i również pozdrawiam!

      Usuń
  4. Na Inne zasady lata czaję się już od roku, sama nie wiem czemu tego nie przeczytałam wcześniej, ale najwyższy czas to nadrobić!

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze żadnej książki Mroza chociaż muszę to koniecznie zrobić bo widzę tyle pozytywnych opinii :D
    Ostrze zdrajcy mam ogromną ochotę przeczytać <3
    Dożywocie mam już na półce tak więc niedługo na pewno się za nią zabiorę :D
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie muszę przeczytać "Ostrze Zdrajcy" i nadrobić Mroza. Zdecydowanie za długo się za to zabieram... :)
    Świetny blog!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam żadnej z książki, ale wszystkie wydają się być ciekawe. Szczególnie interesują mnie ,,Ostrze Zdrajcy" i ,,Inne zasady lata". Kasację mam na półce, ale jakoś na razie nie mam ochoty jej czytać. Może się jeszcze przekonam :D

    https://ksiazkiwidzianeoczaminatalii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Kasacja" jest naprawdę świetna! Do "Innych zasad lata" również mnie ciągnie, ale nigdzie nie można kupić tej książki :/

      Usuń
  8. chciałabym przeczytać Ostrze zdrajcy. zgadzam się, że Dożywocie to idealna pozycja na lato :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo polecam Ostrze Zdrajcy, to świetna książka i w pełni zgadzam się z jej opisem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mróz jak najbardziej, cała ta seria czeka na półce. Moje gatunki to kryminał i horror i na pewno z nimi spędzę całe wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z wszystkich książek w poście mam przeczytaną tylko całą serię o Chyłce :) Od Kasacji zaczęłam moją przygodę z Mrozem i tak z nim zostałam :) Kiedyś przez kupowanie jego książek zbankrutuje :o Co do całej reszty, to wpisała je sobie na swoją listę książek "do przeczytania" i prawdopodobnie do nich zajrzę :)

    www.kulturalnapyra.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyłka najlepsza na każdą pore roku 😂

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja polecam książkę "Niezwyciężony", którą napisał jakże sławny Nick Vujicic :) Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga http://oddzisjestnowystart.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Do Mroza mam mieszane uczucia. Męczy mnie jego styl pisania, nie wiem czemu, po prostu po czytaniu jego książek jestem tak zmęczona, że nic mi się potem nie chce. Zmęczona i wynudzona, mimo ze historie są ciekawe a Chyłkę uwielbiam :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    http://paix-et-liberte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawi mnie tak książka "ostrze zdrajcy", o reszcie z nich nie słyszałam w ogóle ;D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Chcę w końcu przeczytać serię Mroza, bo na razie znam go tylko z "Behawiorysty" (który mnie nie zachwycił :/ ), a "Inne zasady lata" też planuję od dawna;)

    Pozdrawiam i ogrrrrromnie zazdroszczę wakacji,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. W sumie to super pomysł na wpis :D
    Joanna Chyłka jest w moich planach czytelniczych na wakacje i już nie mogę się doczekać, kiedy po nią sięgnę. :)
    Jeżeli chodzi o moją ulubioną książkę, którą mogę polecić na wakacje, to zdecydowanie "Slumdog. Milioner z ulicy" niesamowicie wciąga :)

    https://karolina-czyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Krzywe 10 czytałam. Nawet spoko ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Patrzę na recenzję "Innych zasad lata" i tak myślę "Czekaj, czekaj, skądś kojarzę tę świeczkę", dopiero po chwili zorientowałam się, że to moje zdjęcie. ;) Oczywiście podpisuję się pod opinią o tej książce, jest wspaniale napisana i mega klimatyczna. <3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie gniewasz się, że je tutaj umieściłem

      Usuń
  20. "Ostrze zdrajcy" jest świetną książką i również uważam, że idealnie pasuje w letnie dni. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Alek. Alek Rogoziński. Tyle w temacie :P
    Malwina

    OdpowiedzUsuń
  22. Po pana Mroza muszę w końcu sięgnąć, a "Ostrze Zdrajcy" już czeka na swoją kolej w biblioteczce! :)
    http://pattzy-reads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużą część z podanych wyżej książek mam w planach przeczytać (Ale kiedy? Nie mam pojęcia, mam straszne zaległości :/). U siebie też niedawno napisałam kilka tytułów idealnych na lato, jeżeli ktoś byłby ciekawy, to zapraszam ;)
    http://olabylexi.blogspot.com/2017/06/po-co-warto-siegnac-tego-lata.html
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam żadnej z tych książek, ale chętnie sięgnę i poznam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo chce w te wakacje przeczytać książki Remigiusza Mroza jestem bardzo ciekawa całej tej serii, bardzo fajny blog i ciesze się, ze sprawia ci przyjemność pisanie postów i prowadzenie bloga (to widać) Pozdrawiam i zapraszam do siebie:
    http://gosiaandbook.blogspot.com/2017/06/wywiad-z-mrswierzbicka.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo chętnie przeczytalabym jakiekolwiek inne książki w wakacje, a zapewnie skończy się na 2-3 i reszta to lektury. 3 klasa liceum pozdrawia :DDD
    pozdrawiam
    galeriakultury.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdecydowanie się zgadzam z wybranymi przez Ciebie pozycjami. Bardzo lubię te posty, gdzie czytelnicy mogą coś wnieść. Zapraszam do mnie, także na wakacyjne książki: http://book-dragon-blog.blogspot.com/2017/06/22-tylko-najlepsze-ksiazki-na-wakacje.html

    xx K

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzięki za udostępnienie mojej notki!

    OdpowiedzUsuń
  29. Pod Twoim wyborem podpisuję się obiema rękami i nogami. Serię z Chyłką uwielbiam. Mi do lektury została ostatnia część. :) O "Ostrzu zdrajcy" słyszę coraz więcej. Ciekawi mnie też "Dożywocie" Marty Kisiel. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przeczytać pod koniec sierpnia, bo wtedy będzie bliżej premiery kolejnej części :D

      Usuń
  30. ooooo! żadnej nie czytałam, no to sobie zrobiłam listę na wakacje.... ok, przyznaję, jedna nie w moim stylu, ale kto wie, może spróbuję :D

    www.poligon-domowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Właśnie czytam "Kasację" i podoba mi się :D
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo dziękuję Ci za przeczytanie mojego postu! Byłbym bardzo szczęśliwy gdybyś pozostawił po sobie jakiś ślad w postaci komentarza lub obserwacji jeżeli spodobał Ci się mój blog!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka