Obserwatorzy

8/10/2016

Ostatni Olimpijczyk Rick Riordan - Recenzja

Przez cały rok herosi przygotowują do walki z Tytanami, wiedząc, szanse na zwycięstwo są marne. Armia Kronosa jest silniejsza niż kiedykolwiek, złożona z bogów, herosów i śmiertelników, zła moc Tytana rośnie.

Chociaż walka Olimpijczyków zawiera szalejącej potwora Tyfona, Kronos rozpoczyna natarcie na New York City, gdzie Olimp stoi praktycznie niestrzeżony. Teraz Celem Percy'ego Jackson i armii młodych półbogów jest zatrzymać Pan Czasu.
Walki o cywilizacji zachodniej szaleją na ulicach Manhattanu

Naprawdę  dobre zakończenie serii. Chwilami wzruszająca, zabawna, a momentami nawet bardzo zaskakująca. I to zakończenie... Zgaduję, że nie każdy z was przeczytał tą serię, a więc oszczędzę wam spoilerów. 

W tej części tak jak w poprzednich motywem przewodnim jest mitologia (byłoby trochę dziwnie gdyby ten motyw się zmienił haha).

Oprócz głównych bohaterów takich jak Grover, Nico, Percy, Annabeth czy Clarisse, pojawiają się tutaj nowe postacie. Przykładowo bogini Hestia. Tak naprawdę nigdy za bardzo się nią nie interesowałem, ale po przeczytaniu tej części zacząłem wyszukiwać ciekawostek itd. na jej temat. Wydaje mi się, że tak jest w każdej części, ponieważ w każdej poznajemy niejednego, nowego i ciekawego boga.

W poprzednich częściach młodzi herosi już wiedzieli, że Kronos powoli się "odradza", a więc byli przyszykowani na bitwę. Jak się można spodziewać bitwa jest opisana na kartach tej powieści. To właśnie czytając te strony emocje targały mną na prawo i lewo. Ugh chyba muszę przestać tak bardzo przywiązywać się do postaci...

Mimo wszystko ta cześć podobała mi się najmniej. Hmm. Sam nie wiem dlaczego. Wydaje mi się, że to co teraz napiszę powinno być plusem, ale powinniśmy też zachować jakieś granicę haha. Wszystko działo się za szybko. Zdecydowanie wolałbym wolniejsze tempo tej książki. Nie dość, że byłaby bardziej klimatyczna to czytałoby mi się ją o wiele lepiej, ale to tylko moje zdanie.

Nadszedł czas na podsumowanie całej serii. Jedyne określenie, które teraz przychodzi mi do głowy to rewelacyjna. No dobra znajdzie się jeszcze miejsce na przezabawna, wzruszająca i świetna. W książkach cały czas coś się dzieje. Przy czytaniu książek wujka Rick'a po prostu nie można się nudzić! Idealna książka na lekturę szkolną - oczywiście moim zdaniem...
★★★★★★★★
Ostatni Olimpijczyk, Rick Riordan, Wydawnictwo Galeria Książki, 2016

16 komentarzy :

  1. Dzisiaj nie było prądu w mojej okolicy, a ja szukałam po półkach jakiś książek. Szczerze? Chciałaby,, by ta się tam znalazła. Albo ta i pozostałe jej części.

    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dość ciekawa książka, wiem co mówię bo skończyłem całą serię.
    I to była chyba ten tom, który przeczytałem najszybciej.
    Co do samej fabuły muszę powiedzieć, że była fajna i na koniec zachęcała
    do przeczytania następnej serii autora, której niestety jeszcze nie mam, a na półce czeka trochę książek więc nie będę się śpieszył z zakupami. Co do twojego tekstu mogę powiedzieć jedynie, że gdybym nie przeczytał książki to zajrzałbym do niej :D
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do lektury mojego nowego postu :D
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/2016/08/lba1.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :)
      Z chęcią wpadnę do Ciebie ;)

      Usuń
  3. Ja Ciebie serio podziwiam, nie jestem fanką takich książek ale widzę, ze Ty je czytasz bardzo szybko i naprawdę tobie się podobają 😊 super napisana recenzja

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że prowadzisz takiego bloga o książkach. Ja nie czytam takich książek, ale fajnie się o nich trochę dowiedzieć.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że wpadniesz tutaj i dowiesz się czegoś nowego jeszcze nie raz :)

      Usuń
  5. Świetny blog. U mnie na półkach same horrory w szczególności S.King

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kiedyś może przekonam się do tego autora :D

      Usuń
  6. Świetny blog. U mnie na półkach same horrory w szczególności S.King

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kiedyś może przekonam się do tego autora :D

      Usuń
  7. Właśnie czytam "Ostatniego Olimpijczyka" i jestem bardzo ciekawy zakończenia! Pozdrawiam, fajny post :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja Ostatniego Olimpijczyka ubóstwiam (skoro o bóstwach mowa w tej recenzji). Tak samo całą serie Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy. Chciałbym się jeszcze w tym roku zabrać za Olimpijskich Herosów. A tak by the way to recenzja świetna.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo dziękuję Ci za przeczytanie mojego postu! Byłbym bardzo szczęśliwy gdybyś pozostawił po sobie jakiś ślad w postaci komentarza lub obserwacji jeżeli spodobał Ci się mój blog!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka