Obserwatorzy

12/29/2016

PRZEPREMIEROWO Dwór Mgieł i Furii, Sarah J. Maas - recenzja

Między światłem a ciemnością Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż Po tym, jak Feyra ocaliła Prythian, mogłoby się wydawać, że baśń dobiega końca. Dziewczyna, bezpieczna i otoczona luksusem, przygotowuje się do poślubienia ukochanego Tamlina. Przed nią długie i szczęśliwe życie. Sęk w tym, że Feyra nigdy nie chciała być księżniczką z bajki. Zresztą zupełnie nie nadaje się do tej roli. W snach wciąż powracają do niej wymyślne tortury Amaranthy i zbrodnia, którą popełniła, by się od nich uwolnić. Pragnący zapewnić jej bezpieczeńtwo Tamlin próbuje zamknąć Feyrę w złotej klatce. W jej nowym nieśmiertelnym ciele drzemią moce, których dziewczyna nie umie opanować. W dodatku o spłatę swojego długu upomina się największy wróg Tamlina - Rhysand, Książę Dworu Nocy. Zwabioną podstępem Feyrę raz w miesiącu okrywa mrok jego niebezpiecznego królestwa. To pewne, że władca ciemności będzie chciał wykorzystać ją do swoich celów. Chyba że... to nie Rhysand jest tym, kogo Feyra powinna się obawiać. Na Dworze Wiosny również bowiem nie jest bezpiecznie, a sam Tamlin ma przed ukochaną coraz więcej tajemnic. Czy rzeczywiście tylko po to, by ją chronić? Gdy nad Prythian i krainę ludzi nadciąga widmo wojny tak groźnej jak żadna dotąd, Feyra musi zdecydować, komu może ufać. Stawką jest życie jej rodziny i losy całego świata. A w magicznym świecie fae przyjaciele potrafią być bardziej niebezpieczni niż wrogowie.Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż! Nie zaśniesz, nim nie odkryjesz wszystkich sekretów!


Jedną z wielu rzeczy, które uwielbiam w książkach pani Maas jest to, że nawiązuje do różnych baśni.  W tej serii jest to "Piękna i Bestia", chociaż przypomina mi to trochę mit o Persefonie, który uwielbiam i zapewne go znacie. Feyra mieszka w Dworze Wiosny, a pierwsze co kojarzy mi się z wiosną to kwiaty, które Persefona tak kochała. Ale raz na parę miesięcy Hades zabierał ją do podziemi. Tak było również z Feyrą.

Jest to już drugi tom tej serii, a ja miałem okazję przeczytać tą książkę przedpremierowo! Premiera jest już pierwszego lutego - zapamiętajcie tą datę! W szczególności fani Maas. To jedna z najlepszych książek jakie wyszły z pióra Sary i myślę, że "Szklany Tron" chyba będzie mieć konkurenta! Po raz kolejny autorka pisze książkę w taki sposób, że nie możemy się od niej oderwać. Słowo "ciekawi" bohaterowie jak i "ciekawy" świat kompletnie nie wystarczają, żeby opisać akcję tej książki. Maas opanowała już do perfekcji podtrzymywanie człowieka w napięciu. Cieszę się, że tutaj wszystko (oprócz ostatniego lub przedostatniego rozdziału) jest napisane z perspektywy Feyry - głównej bohaterki. Osobiście lubię kiedy autorzy piszą to co się dzieje u innych bohaterów, co odczuwają itd. jednak cieszę się, że w tej książce nie zostało to zastosowane, ponieważ wtedy na pewno otrzymałaby ode mnie znacznie niższą ocenę. Dlaczego? W "Królowej Cieni" Maas "przeskakiwała" co chwilę, z jednego bohatera na drugiego, przez co te emocje się z nas "ulatniały", a w tej książce tak nie jest. Tym samym jesteśmy w napięciu od pierwszej do ostatniej strony i nawet nie zauważamy kiedy przeczytaliśmy te siedemset stron.

Ciężko jest mi pisać recenzję drugiego, trzeciego itd. tomy z obojętnie jakiej serii. Dlaczego? Po prostu nie chcę wam zaspoilerować niczego z poprzednich tomów. Dlatego nie wiem co mógłbym jeszcze dodać do tej recenzji, bo to, że ta książka jest niesamowita już słyszeliście. Ja jestem bardzo odporny na kaca książkowego, a słyszałem, że masa osób złapała go po przeczytaniu pierwszego tomu tej serii. Po przeczytaniu tej lektury dopiero się przekonacie co to jest kac książkowy haha! Polecam serdecznie i jeszcze raz pamiętajcie - pierwszego lutego biegniemy jak najszybciej do księgarni!

Za wysłanie przedpremierowego egzemplarza tej książki z całego serducha dziękuję grupie wydawniczej Foksal.

★★★★★★★★★★

30 komentarzy :

  1. Dla mnie i tak ta seria jest lepsza niż ,,Szklany tron" o wiele lepsza!
    Ja teraz czytam drugi raz ,,Dwór cierni i róż" chce sobie odświeżyć, przed zaczęciem drugiej części. Już nie mogę się doczekać. ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie gustuje w książkach tego typu, ale ta mi się zaczęła podobać co jest zasługą super recenzji.

    Pozdrowienia z bloga http://panidosiaczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że okładka jest bardzo zniszczona, ale to dlatego, że jest to egzemplarz przedpremierowy, a zazwyczaj takie zawsze są drukowane w gorszej jakości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Faktura różni się od pierwszej części, ale to pewnie ze względu na to, że jest to egzemplarz przedpremierowy. Chociaż mi nie przeszkadza to, że książka jest tak trochę podniszczona - wygląda uroczo :3

      Usuń
  4. Opisane ciekawie, może warto sięgnąć i poczytać. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, ale najpierw trzeba przeczytać pierwszy tom!

      Usuń
  5. To musi być wspaniałe uczucie przeczytać tak świetną książkę na długo przed premierą :) Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko sięgnąć po pierwszą część, ale to dopiero kiedy przeczytam "Szklany Tron", bo tę książkę już zamówiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jakie! Miłego czytania "Szklanego Tronu". Mam nadzieję, że zabierzesz się za nią jak najszybciej bo to świetna książka.

      Usuń
  6. Ostatnio widziałam ją na półkach księgarni i zastanawiałam się oczym jest :)
    Dzięki!
    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  7. Mimo, że nie jestem wielką fanką książek to ta wydaję się mega spoko! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam, ale brzmi ciekawie.
    Pozdrawiam, liisiialy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam okazji jeszcze przeczytać ani jednej książki tej autorki, chociaż czytam dość sporo... No nic, muszę nadrobić zaległości! :)
    Książka mnie zaciekawiła, jak tylko przeczytam pierwszy tom, zabiorę się za nią. Bardzo ciekawa recenzja :)

    Pozdrawiam,
    Life By Teen, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  10. Miłego czytania następnych książek życzę, oby jeszcze lepszych od tej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, więc przeczytałam tylko twoją opinię. Może i spojlerów nie ma, ale wolę nie ryzykować. Stwierdziłam, że muszę przeczytać tą serię, ale najpierw skończę swoją przygodę z zaczętymi i nieskończonymi seriami, ponieważ jest ich sporo. Później się coś wymyśli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze w swoich recenzjach nie zamieszczam spoilerów :))

      Usuń
  12. Autorka nawiązuje do różnych baśni? Przecież ja je uwielbiam, czemu wcześniej o tym nie wiedziałam XD
    Jakoś niespecjalnie mnie zaciekawił pierwszy tom, ale może kiedyś go przeczytam.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze napisana recenzja, zaciekawiłeś mnie. Nigdy nie słyszałam o tej książce, muszę ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciężko jest trafić w moje książkowe gusta, ale po przeczytaniu Twojej recenzji być może zaopatrzę się w pierwszy tom ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!
Bardzo dziękuję Ci za przeczytanie mojego postu! Byłbym bardzo szczęśliwy gdybyś pozostawił po sobie jakiś ślad w postaci komentarza lub obserwacji jeżeli spodobał Ci się mój blog!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka